Golubiacy o inwestycjach

    Golubiacy o inwestycjach

    Karolina Kosecka

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    W naszej redakcji zorganizowaliśmy dyżur na temat inwestycji w Golubiu. Jak mieszkańcy oceniają zeszłoroczne inwestycje i jak widzą harmonogram tych zaplanowanych na lata 2007-2013? <b>

    W zeszłym roku m.in. rozpoczęto rewitalizację golubskiej starówki, przygotowano infrastrukturę budynków socjalnych, które powstają przy Szosie Rypińskiej. Miasto utwardziło też nawierzchnie ulicy Klonowej, Grabowej i Cisowej, zmodernizowało fragment ulicy PTTK (prowadzący do liceum), Kościuszki, Plac Tysiąclecia (przed urzędem) oraz wiele chodników. Ponadto wybudowano kanalizacje na Sokołowskiej, Kościuszki, Kilińskiego, Miłej, Działyńskich. Z budżetowych pieniędzy sfinansowano też wymianę krzeseł na stadionie i w kinie.


    - W zeszłym roku naprawdę było widać, że coś się w mieście dzieje.

    Co kawałek wykopy, nieprzejezdne ulice. Teraz mamy efekty, zarówno te pozytywne - wykonane zadanie, jak i te negatywne - fatalne nawierzchnie ulic. Myślę, że tym należałoby się zająć w pierwszej kolejności - mówił Czytelnik.


    Przypomnijmy, że na ten rok miasto zaplanowało m.in. zakończenie rewitalizacji starówki, budowę dwóch bloków socjalnych, modernizację ulicy Kilińskiego, dokończenie kanalizacji na Osiedlu Drwęckim. W Golubiu mają też powstać nowe skwery. Na inwestycje zostanie przeznaczonych 26 proc. budżetu.


    - Wiele z tegorocznych inwestycji jest uż w trakcie realizacji. Martwi mnie jednak, że prace na starówce idą wolno i wątpię, by zostały zakończone do końca września - mówiła Czytelniczka.


    W tym roku miasto zamierza też rozpocząć opracowanie projektów, które będą miały szansę na unijne dofinansowanie w latach 2007-2013. Na liście potencjalnych inwestycji znalazła się też budowa centrum sportowo-rekreacyjnego. Miałoby ono stanąć na stadionie. W jego skład wchodziłaby sala sportowa, siłownia, basen, kawiarnia, sala fitness, sauna, hotelik. Miasto zamierza też starać się o pieniądze na budowę przystani na Drwęcy oraz ścieżek rowerowych w lesie przy stadionie. Co na to mieszkańcy?


    - Dobrze, że możemy się wypowiedzieć. Uważam, że priorytetem są drogi, ale zdaję sobie sprawę, że na dofinansowanie ich modernizacji wnioski składa wiele samorządów i szansę na otrzymanie pieniędzy są niewielkie. Może więc to zadanie realizować sukcesywnie we własnym zakresie, a z Unii starać się o pieniądze na centrum rozrywkowo-sportowe. Na pewno przyniosłoby ono miastu zyski i starczyłyby one na drogi - mówiła pani Zofia.


    - Zgadzam się z burmistrzem, że najpierw trzeba byłoby zająć się dokończeniem starówki i modernizacją oczyszczalni. Pan Tasarz mówił też o wieloletnim programie mieszkaniowym, więc bezdyskusyjnie powinien starać się o pieniądze na budowę bloków socjalnych. Jeżeli miasto miałoby pieniądze na wkład własny na centrum z basenem, to na pewno mieszkańcy by się z tego bardzo cieszyli.


    - Najbardziej nierealne i niepotrzebne wydają mi się plany budowy przystani i ścieżek rowerowych w lesie przy stadionie. Uważam, że takie zadania można byłoby rozłożyć w czasie i zrobić we własnym zakresie, a najpierw postarać się o kasę na basen.


    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo