"GAZETA", SŁUCHAM!

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Bezpłatna infolinia: 0 800-170-755 E-mail: [email protected]

    Czytelniczka z Grudziądza: - Waloryzacja emerytur poróżniła naród. Padają przy tym sformułowania niesprawiedliwe. Nie jest prawdą, że ci, którzy mają niskie emerytury sami są winni. Ukończyłam uniwersytet, pracowałam nawet w nadgodzinach. Teraz świadczenia otrzymuję niższe od sprzątaczki, która na emeryturę przeszła później. Waloryzacja kwotowa byłaby więc słuszniejsza, bo dlaczego premiowane mają być osoby, które zrobiły mniej, ale później weszły w wiek emerytalny?


    Anna z Bydgoszczy: - Polskiego społeczeństwa nie stać na płacenie za usługi medyczne.

    Również wyżywienia nie funduje pacjentom szpital, tylko opłacane jest z naszych wysokich składek zdrowotnych. Byłam świadkiem, jak w klinice dziecięcej w Bydgoszczy pewna pani nie miała złotówki na ochraniacze na obuwie i pielęgniarka nie chciała jej wpuścić do dziecka. Sytuację poprawić mogą tylko indywidualne ubezpieczenia na zdrowie, które wykluczą marnotrawstwo.


    Czytelnik z Chojnic: - Czytelniczkę "Pomorskiej" oburzyła zapowiedź filmu o "polskim obozie koncentracyjnym", bo przeciw używaniu takich sformułowań ostro występuje nasza dyplomacja wobec Zachodu. Otóż takich określeń będzie coraz więcej. W Polsce prawie nie ma prasy polskiej, jest tylko polskojęzyczna - a to ogromna różnica. Piszą tak, jak im każą zachodni właściciele.


    Helena z okolic Bydgoszczy: - Słuchałam argumentacji ministra Ziobry po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego i boję się, że popadniemy w kolejną paranoję. Orzeczenie, jak wiadomo, nie spodobało się, a argumentem koronnym jest to, że bardzo często adwokatami zostają dzieci i wnuki adwokatów. Czy możemy się wkrótce spodziewać przepisów, że piekarzem nie może być syn piekarza?


    Czytelnik z Fordonu: - W niedzielę przeglądałem "Pomorską" ze stycznia i maja 2005 roku. Znalazłem tam bardzo krzepiące informacje z Urzędu Marszałkowskiego: 1 miliard euro dla regionu na metropolię, szybka kolej miejska łącząca Bydgoszcz i Toruń. Minął rok i minął też optymizm płynący z tych zapowiedzi, bo nie słychać, by się wokół tych spraw cokolwiek działo.


    Opinie Czytelników nie zawsze są zgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo