Misja: Zlikwidować

    Roman Laudański

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Rząd chce zlikwidować wojskowe prokuratury. Jeśli politycy uważają, że mają one za mało pracy, to po prostu trzeba dołożyć im obowiązków, jak zrobiono to na Węgrzech.

    - Na dziesięć prowadzonych spraw - dziewięć kończymy w ciągu miesiąca. Tylko my możemy zagwarantować takie standardy - mówi major Paweł Portała, zastępca wojskowego prokuratora garnizonowego w Bydgoszczy. - Czy cywilni prokuratorzy będą w stanie utrzymać tak krótki czas między popełnieniem przestępstwa, znalezieniem sprawcy i skierowaniem aktu oskarżenia do sądu? Wątpię.


    Na 25 państw wchodzących w skład NATO aż w 13 działają wojskowe prokuratury i sądy. Tak jest w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Włoszech i Hiszpanii. Czesi zlikwidowali wojskowy wymiar sprawiedliwości. Ale pogorszyła się dyscyplina w armii i wzrosła liczba przestępstw. Teraz muszą odbudowywać stare struktury.


    Ponadto wojskowi prokuratorzy biorą udział w misjach pokojowych w Iraku, Libanie, Afganistanie i Bośni.

    W samym tylko Iraku przeprowadzili 247 postępowań, a 236 z nich już zakończyli. Czy znajdą się później cywilni prokuratorzy, którzy będą chcieli uczestniczyć w misjach na terenie państw objętych działaniami wojennymi? Może o tym też należałoby pomyśleć przed decyzją o likwidacji prokuratur wojskowych?


    W ostatnich latach w armii rośnie liczba przestępstw, choć jednocześnie likwidowano wiele jednostek. Wojsko ma do czynienia z ogromnymi pieniędzmi na duże przetargi. Rodzi to pokusę korupcji. Czy cywile z tym sobie poradzą?


    Do wojskowych prokuratorów docierają już pierwsze sygnały, że z likwidacji dotychczasowych struktur cieszą się ci, którzy znają realia panujące w sądach powszechnych i prokuraturach. Sprawy ciągną się tam latami. A żołnierze służby zasadniczej trafiają do wojska tylko na dziewięć miesięcy.


    Wojsko, policja, służba więzienna


    Nad likwidacją wojskowych prokuratur zastanawiali się Węgrzy. Doszli jednak do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem będzie odciążenie cywilnego wymiaru sprawiedliwości i przerzucenie części spraw do wojskowego wymiaru sprawiedliwości. I tak wojskowi śledczy zajmują się dodatkowo policjantami i służbą więzienną. A gdyby spróbować tego w Polsce? Może wtedy sprawy np. przeciwko nieuczciwym celnikom nie wlokłyby się latami?


    - Jeśli mamy za mało pracy, to trzeba nam jej dołożyć - mówi major Portała. - Dziś nie ma racjonalnych podstaw do zlikwidowania naszych struktur.


    Ministerstwo Obrony Narodowej na razie nie komentuje tych propozycji. Przypomina natomiast, że wojskowe sądownictwo zapisane jest w Konstytucji RP.


    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo