Obawy kajakarzy

    Anna Maria Zdrenka

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Rada Tucholskiego Parku Krajobrazowego chce przyjrzeć się turystyce w rezerwacie Doliny Rzeki Brdy. Czy oznacza to ograniczenie ruchu turystycznego?

    Powołana przez wojewodę rada TPK, którą tworzą przedstawiciele nauki, samorządów i organizacji ekologicznych, spotkała się na pierwszym posiedzeniu, a już obrady wywołały emocje. - Rada zamierza ograniczyć turystykę kajakową na Brdzie. Chce wprowadzić koncesje. Przecież Bory Tucholskie to turystyka - mówi nasz Czytelnik.


    Przewodniczący rady dr inż. Piotrem Indykiewiczem z ATR w Bydgoszczy powiedział nam, że chodzi o przyjrzenie się rezerwatowi Dolina Rzeki Brdy pod kątem ochrony przyrody i turystki. Jest to bowiem urokliwe miejsce i atrakcja turystyczna, ale bardzo często turyści nie do końca dbają o przyrodę. Rada zamierza rozmawiać o tym z wojewódzkim konserwatorem przyrody i z osobami zajmującymi się turystyką.


    - Chcemy się rzetelnie przygotować, żeby nasze stanowisko nie było odbierane, jako próba ograniczenie prawa ludzi do korzystania z tego miejsca - podkreśla Piotr Indykiewicz. Dodaje, że problem na razie został zasygnalizowany i jest jeszcze za wcześnie, żeby mówić o ograniczaniu czy wprowadzaniu licencji.


    Rozmawialiśmy też z dyrektorem Tucholskiego Parku Krajobrazowego Remigiuszem Popielarzem. - Podniesiony został problem nie tyle ograniczenia, co uregulowania ruchu turystycznego. Tu chodzi wyłącznie o rezerwat, a nie całą Brdę - podkreśla. Rada chce przeciwdziałać nieprzestrzeganiu przez niektórych turystów przepisów ochrony przyrody. Dyrektor wymienia różne rozwiązania, które można zastosować.


    Rada TPK wypracowane stanowisko przedłoży wojewodzie, do którego będzie należało podjęcie ostatecznej decyzji.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo