ZKŻ - GTŻ 74:16

    MARYLA RZESZUT

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Blamaż grudziądzan w Zielonej Górze. Rywala udało się wyprzedzić tylko raz Jackowi Krzyżaniakowi.

    ZKŻ - GTŻ 74:16

    ZKŻ - GTŻ 74:16


    ZKŻ: Walasek 14 (3,3,3,3,2), Kasprowiak 7 (1,2,2,2), Staszewski 12 (3,3,3,3), Nowaczyk 8 (2,2,2,2), Okoniewski 15 (3,3,3,3,3), Lindgren 11 (3,2,2,2,2), Wolbert (2,2), Suchecki 3 (3).
    GTŻ: Krzyżaniak 3 (2,w,1), Bajerski 3 (0,1,1,1), Robacki 4 (1,1,1,1), Fijałkowski 0 (0,0), Staszek 2 (1,1,w,0,0), Barański 1 (u,0,1,0,0), Linhart 2 (1,0,1), Charczenko 1 (0,0,0,1).
    Najlepszy czas: 64,02 - G. Walasek w 2. wyścigu. Sędziował: Krzysztof Woźniak (Wrocław). Widzów 9 tys.



    Z nadzieją na dobry występ rozpoczęli grudziądzanie pierwszy mecz sezonu - ze spadkowiczem z ekstraklasy, ZKŻ. Niestety, już pierwsze wyścigi obnażyły słabość zawodników GTŻ. W 1. dubletem zwyciężyli gospodarze, a w 2. jedynie Jacek Krzyżaniak potrafił walczyć o punkty. Kiedy w 5. biegu wreszcie wydawało się, że Krzyżaniak po udanym starcie przywiezie pierwsze zwycięstwo dla GTŻ, nie atakowany przez rywali zanotował uślizg i został wykluczony, a Bajerski przyjechał za Staszewskim i Nowaczykiem. Przewaga ZKŻ urosła do 24:6.
    Mecz do jednej bramki trwał dalej, a grudziądzanie byli zupełnie bezradni wobec zielonogórzan, którzy na swoim torze wygrywali dubletem wyścig po wyścigu. Po 7. wyścigu przewaga miejscowych sięgnęła 26 punktów! W 8. za Krzyżaniaka, który odczuwał skutki upadku, wyjechał Aleksiej Charczenko, który też nie potrafił odnaleźć się na torze. Pogrom przybrał jeszcze większe rozmiary po 10 wyścigu (Paweł Staszek nie zdążył na start), gdy ZKŻ prowadził aż 49:11 i nic już nie wskazywało na to, że w szeregach grudziądzan nastąpi przełom.
    Do wyścigów nominowanych scenariusz się nie zmienił. W 14. wyścigu w barwach ZKŻ wystąpił rezerwowy Zbigniew Suchecki i oczywiście wygrał. GTŻ został znokautowany.
    Prezes GTŻ Zbigniew Fiałkowski: - To katastrofa. Nasi zawodnicy pojechali tak, jak przygotowali do pierwszego meczu. Nic ich nie usprawiedliwia. Nawet jak wygrali start, to już na pierwszym łuku dawali się wyprzedzać. Tor był przyczepny, sędzia przed meczem nakazał ubijać go przez półtorej godziny i nawierzchnia była znośna. Walczyć próbowali Krzyżaniak i Robacki. Drużyna dostała lanie i musi wyciągnąć wnioski. Na pewno w następnym meczu będą duże zmiany w składzie.

    TŻ Lublin - KSŻ Krosno 60:30
    TŻ: Świst 4 (1,2,1), Shields 14 (3,3,3,3,2), Brhel 11 (3,3,2,3), Knapp 7 (1,2,1,3), J. Rempała 11 (3,3,3,2), Michaluk 0 (0,0,u), Tomicek 10 (3,1,2,3,1), Jeleniewski 3 (3,u);
    KSŻ: Wilk 12 (2,1,2,2,2,3), Karajczencew 1 (0,0,1), Łukaszewicz 1 (0,1,0,0), Trojanowski 7 (2,d,2,1,2), Wardzała 6 (2,1,1,1,d,1), Bęben 1 (1,0,0), Dądela 2 (2,0,0)

    Start Gniezno - Stal Gorzów 53:37
    Start: Jankowski 4 (1,2,1,0), Zetterstroem 7 (2,3,0,2), D. Cieślewicz 7 (1,2,2,d,2), Jensen 11 (3,1,3,2,2), Andersson 8 (3,3,2,d), Gomólski 3 (2,1,0), M. Jabłoński 7 (3,1,3), Alden 6 (3,3);
    Stal: Paluch 0 (0,0,0), Ruud 15 (3,3,3,2,1,3), Klingberg 13 (2,2,3,2,3,1), Łukaszewski 0 (0,0), Kylmakorpi 3 (0,1,1,1), Głuchy 2 (1,0,1), Dąbrowski 2 (0,2,0), Rajkowski 2 (1,1,0).

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo