Marcin Kozłowski

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Trzej najlepsi żużlowcy wczorajszego kryterium. Od lewej: Robert Kościecha (II miejsce), Sebastian Ułamek (zwycięzca) i Krzysztof Buczkowski.

    Trzej najlepsi żużlowcy wczorajszego kryterium. Od lewej: Robert Kościecha (II miejsce), Sebastian Ułamek (zwycięzca) i Krzysztof Buczkowski. ©Fot. Tomek Czachorowski

    Sebastian Ułamek jako ósmy żużlowiec w historii wygrał wczoraj bydgoskie Kryterium Asów im. Mieczysława Połukarda. W 25 edycji turnieju otwierającego sezon zawodnik z Częstochowy wyprzedził bydgoszczan Roberta Kościechę i Krzysztofa Buczkowskiego.
    Trzej najlepsi żużlowcy wczorajszego kryterium. Od lewej: Robert Kościecha (II miejsce), Sebastian Ułamek (zwycięzca) i Krzysztof Buczkowski.

    Trzej najlepsi żużlowcy wczorajszego kryterium. Od lewej: Robert Kościecha (II miejsce), Sebastian Ułamek (zwycięzca) i Krzysztof Buczkowski. ©Fot. Tomek Czachorowski

    Ponad pół roku bydgoscy kibice czekali na żużlowe emocje. Wczoraj wreszcie taśma poszła w górę! Wiosenna pogoda sprawiła, że na stadion przy ulicy Sportowej przybyło około 7.000 spragnionych rywalizacji na torze fanów. Turniej - jak to bywa u progu ligowych rozgrywek - nie przyniósł zbyt wielkich emocji. Zawodnicy muszą mieć bowiem czas na odpowiednie przygotowanie sprzętu i "wjechanie" w sezon.

    Przed imprezą było wiadomo, że najlepszy we wczorajszym kryterium dołączy do elitarnego grona zwycięzców tych prestiżowych zawodów.
    Na otwarcie sezonu w Bydgoszczy wygrywali dotychczas Marek Ziarnik, Andrzej Huszcza (2 razy), Wojciech Żabiałowicz (2), Ryszard Dołomisiewicz, Roman Jankowski (3), Tomasz Gollob (13) i Rune Holta (2). Organizatorzy wysłali zaproszenia do dwóch ostatnich, lecz odmówili przyjazdu nad Brdę.

    Faworyci i Krzysztof

    Do zwycięstwa w turnieju aspirowało kilku zawodników. Najwięcej szans dawano bydgoszczanom Piotrowi Protasiewiczowi, Robertom Kościesze i Sawinie oraz Krzysztofowi Kasprzakowi, Wiesławowi Jagusiowi i Sebastanowi Ułamkowi.

    I właśnie wspomniani żużlowcy od początku imprezy dominowali na torze. Po dwóch kolejkach z kompletem punktów prowadził Kościecha, pozyskany do BTŻ z Lotosu Gdańsk. Po trzeciej na czele stawki był już jednak Ułamek, który w kolejnych dwóch swoich startach pojechał bezbłędnie i nie oddał zwycięstwa w kryterium. Już po XVIII wyścigu było wiadomo, że nad Brdą zostanie podtrzymana częstochowska seria. W ostatnich dwóch latach w zawodach wygrywał bowiem Rune Holta.

    - Początek został zrobiony. Chciałbym być w takim humorze na zakończenie sezonu. Najważniejsze, by dopisywało szczęście i omijały kontuzje, które przed rokiem mnie prześladowały - powiedział po zawodach zwycięzca.

    Uwaga kibiców skupiła się więc na walce o kolejne miejsca na podium. Do "pudła" aspirowało czterech polonistów z Bydgoszczy. Największym zaskoczeniem było, że niezwykle skutecznie walczy ze znacznie bardziej doświadczonymi kolegami Buczkowski. W decydującej serii nie pomylili się Kościecha, Sawina i wspomniany "Buczek". Aż dwa punkty stracił z kolei Protasiewicz, który wypadł tym samym z gry.

    Drugie miejsce zajął ostatecznie debiutujący w barwach Polonii Kościecha.

    - Cieszę się bardzo z zajętego miejsca. Przed rokiem w kryterium zdobyłem 6 pkt., teraz aż 12. Jest więc postęp. Najważniejsze, że udanie pokazałem się bydgoskiej publiczności. Chciałbym tak skutecznie jeździć w lidze. Cieszę się, że jest forma z ubiegłego sezonu, choć czeka mnie jeszcze wiele pracy - powiedział zadowolony Kościecha.

    W dodatkowym wyścigu start wygrał Sawina, lecz Buczkowski nie zamierzał odpuszczać i pięknym atakiem przy bandzie wyszedł na prowadzenie i uzupełnił skład podium. Krzysztof, który zimą schudł aż o... 11 kilogramów był najbardziej szczęśliwym zawodnikiem w parkingu.

    - Super, super, super! Przed zawodami o takim miejscu nawet nie marzyłem. Kluczem do sukcesu był świetnie przygotowany sprzęt. Mam nadzieję, że na równie wysokim poziomie będę jeździł w lidze - powiedział popularny "Buczek".

    Bydgoscy kibice mają więc na początku sezonu wiele powodów do radości. Ich zawodnicy - poza pechowo jeżdżącym Krystianem Klechą - są w świetnej formie przed rozpoczęciem ligowych rozgrywek. Nie wszyscy byli jednak do końca zadowoleni.

    - Miejsce mówi samo za siebie. Pogubiłem sporo punktów. Raz mając najlepsze pole wystartowałem jak junior. Potem jeszcze przytrafił się defekt. Nowy rok, nowe problemy. Trzeba szybko wyeliminować wszystkie błędy. Cieszę się, że koledzy z zespołu pojechali bardzo dobrze - powiedział "Pepe" Protasiewicz.

    Pierwsze koty za płoty...

    Ze zmiennym szczęściem startowali wczoraj torunianie. Najlepiej spisał się Wiesław Jaguś, który był 7. Adrian Miedziński zajął 8 lokatę, zaś Karol Ząbik 12. Wszyscy zgodnie mówili, że czeka ich jeszcze przed rozpoczęciem ligowych meczów wiele pracy.

    - W Bydgoszczy osiągałem już znacznie lepsze wyniki. Na szczęście do ligi pozostał tydzień i wiem, co trzeba poprawić. Podobne problemy mają teraz wszyscy, więc nie ma powodów do zmartwień - wyznał Wiesław Jaguś.

    - Do sezonu jestem dobrze przygotowany. Wiele pożytku przyniosły jazdy w Anglii, gdzie startuję już od kilku dni. Sporo jednak trzeba jeszcze popracować przy sprzęcie. Dziś testowałem kolejny silnik. Ze swojej lokaty jestem zadowolony, choć na torze popełniłem trochę błędów - powiedział Adrian Miedziński.

    - Początek turnieju był fatalny. Później było już coraz lepiej. Szkoda, że kolejny punkt straciłem z powodu defektu. Przyznam jednak, że jeździłem nieco zachowaczo. W sobotę miałem upadek i nie chcę ryzykować poważnej kontuzji u progu sezonu - powiedział z kolei Karol Ząbik.

    WYNIKI

    1. Ułamek (Włókniarz) 14 (3,2,3,3,3), 2. Kościecha (BTŻ Polonia) 12 (3,3,1,2,3), 3. Buczkowski (BTŻ Polonia) 11+3 (2,1,3,2,3), 4. Sawina (BTŻ Polonia) 11+2 (2,3,2,1,3), 5. Protasiewicz (BTŻ Polonia) 10 (3,d,3,3,1), 6. Kasprzak (Unia L.) 9 (2,3,0,2,2), 7. Jaguś (Adriana) 9 (1,3,2,1,2), 8. Miedziński (Adriana) 8 (3,2,1,0,2), 9. Drabik (Włókniarz) 7 (0,1,3,2,1), 10. Gapiński (Atlas) 7 (1,2,2,0,2), 11. Poważnyj (RKM Rybnik) 6 (2,2,t,1,1), 12. Ząbik (Adriana) 5 (0,0,2,3,d), 13. Jędrzejewski 4 (-,-1,3,0), 14. Chromik (RKM Rybnik) 2 (0,d,0,1,1), 15. Świst (TŻ Lublin) 2 (1,1,0,d,0), 16. Klecha (BTŻ Polonia) 2 (d,1,1,d,d), 17. Kuciapa (Marma) 1 (1,0,u,-,-).
    Sędziował: Leszek Demski (Ostrów), widzów - 7.000. NCD - 63,77 - Krzysztof Buczkowski (BTŻ Polonia) w IX wyścigu.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo