Grudziądz trzecim ogniskiem H5N1

    Grudziądz trzecim ogniskiem H5N1

    (woj)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Lekarze weterynarii wraz z funkcjonariuszami  policji i straży miejskiej przystąpili w Grudziądzu  i okolicy do lustracji drobiu hodowlanego. Na  zdjęciu

    Lekarze weterynarii wraz z funkcjonariuszami policji i straży miejskiej przystąpili w Grudziądzu i okolicy do lustracji drobiu hodowlanego. Na zdjęciu dr Adam Stenzel i dzielnicowi Rewiru III, młodsi aspiranci Piotr Tuszyński i Zbigniew Kurpiewski sprawdzają kurnik w gospodarstwie Mariana Zduna, rolnika we wsi Rozgarty. ©Wojciech Rzeszut

    Wczoraj Państwowy Instytut Weterynarii w Puławach przekazał do Grudziądza ostateczne wyniki badań martwego łabędzia. Już wiadomo, że był to groźny także dla ludzi wirus H5N1. W całym mieście i okolicach obowiązują zaostrzone rygory sanitarne.
    Lekarze weterynarii wraz z funkcjonariuszami  policji i straży miejskiej przystąpili w Grudziądzu  i okolicy do lustracji drobiu hodowlanego. Na  zdjęciu

    Lekarze weterynarii wraz z funkcjonariuszami policji i straży miejskiej przystąpili w Grudziądzu i okolicy do lustracji drobiu hodowlanego. Na zdjęciu dr Adam Stenzel i dzielnicowi Rewiru III, młodsi aspiranci Piotr Tuszyński i Zbigniew Kurpiewski sprawdzają kurnik w gospodarstwie Mariana Zduna, rolnika we wsi Rozgarty. ©Wojciech Rzeszut

    - Nie ma powodów do niepokoju, bo jesteśmy dobrze przygotowani na wystąpienie wirusa i w żadnym stopniu nie zagraża on mieszkańcom miasta i powiatu - uspokaja dr Mariusz Figalski, powiatowy lekarz weterynarii. który przewodniczy Miejsko-Powiatowemu Zespołowi Zarządzania Kryzysowego. - W przypadku Grudziądza klasycznej


    strefy zero nie ma,


    ponieważ łabędzia, u którego wykryto wirusa, podjęto z lustra wody i oprócz niego na miejscu nie było innych, ani martwych, ani żywych, ptaków. Mimo to jednak zamknięty został dostęp do tego miejsca. Inne obostrzenia sanitarne obowiązywać będą jeszcze przynajmniej przez trzy tygodnie, jeżeli w Grudziądzu lub okolicy nie wystąpi kolejny przypadek ptasiej grypy. Pragnę zapewnić, że wszystkie służby interwencji kryzysowej w mieście i powiecie są dobrze przygotowane na ewentualność wystąpienie wirusa, a wprowadzenie zaostrzeń sanitarno-weterynaryjnych ma dać mieszkańcom poczucie pełnego bezpieczeństwa.


    Na trasach wylotowych z Grudziądza, w pięciu miejscach zainstalowane zostały


    maty dezynfekujące.


    Przejechać przez nie muszą wszystkie pojazdy opuszczające Grudziądz. Maty znajdują się: przy ul. Paderewskiego tuż za stacją paliw, przy ul. Waryńskiego przy wyjeździe na Wielkie Lniska, kolejna przy wylocie w kierunku południowym przed rozwidleniem dróg na Stolno i Chełmno, następna mata jest przy ul. Gdyńskiej (od strony miasta za mostem na Wiśle) oraz na wyjeździe w kierunku Warszawy, w okolicach stacji paliw "Werg". Wczoraj w obrębie dworców PKS i PKP ułożone zostały maty dezynfekcyjne dla pieszych.


    - Grudziądzkie działania usankcjonowane zostało zarządzeniem wojewody kujawsko-pomorskiego - dodaje Cezary Oracki, rzecznik prezydenta Grudziądza. - Zabroniony jest m.in. transport drobiu i przemieszczania ptactwa hodowlanego i jaj wylęgowych bez zgody Powiatowego Lekarza Weterynarii w Grudziądzu, organizowania polowań, a także swobodnego wypuszczania psów i kotów.


    Równolegle do działań w mieście powiatowe służby weterynaryjne dokonały kontroli wszystkich hodowli drobiu w rejonie strefy zagrożonej.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo