Pozimowy bałagan

    (kk)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Brudne ulice, porozrzucane śmieci, ogrom piasku na chodnikach - tak teraz wygląda Golub-Dobrzyń. Jeszcze kilka dni temu bałaganu nie było widać, bo przykrywał go śnieg.
         Zima była śnieżna, mroźna i długa. Śnieg leżał wiele tygodni, niemożliwe było bieżące zbieranie papierków, a ulice i chodniki były regularnie posypywane piaskiem. Teraz gdy biały puch stopniał zaległości w sprzątaniu zaczęły być widoczne. Wszędzie pełno papierów (oczywiście porozrzucanych przez mieszkańców nie znających czegoś takiego jak kosz na śmieci), piasku i ... psich kup.
    Problem dostrzegły lokalne władze. W zeszłym tygodniu burmistrz miasta, Roman Tasarz zorganizował spotkanie z administratorami miejskich budynków, kierownikami podległych jednostek, strażą miejską oraz przedstawicielami firmy TAR, która zajmuje się sprzątaniem miasta. Celem spotkania było opracowanie planu na szybkie i dokładne usunięcie pozimowego bałaganu Dowiedzieliśmy się, że na zadanie zostaną też przeznaczone dodatkowe środki.
         - W tym roku zima była specyficzna, od lat już nie mieliśmy takich mrozów i ilości śniegu. Często byliśmy niezadowoleni z usług firmy odśnieżającej miasto. Ja oceniłbym ją na trójkę. Istotne jest jednak to, że przedsiębiorstwo nie zażądało za realizację zadania dodatkowych pieniędzy. Wiele samorządów na zimową akcję wydało znacznie więcej niż przewidywał budżet. My pozostaliśmy na poziomie naszych przedzimowych planów. To pocieszające. Ponadto pozwoli nam na przeznaczenie większych pieniędzy na pozimowe sprzątanie. Dodatkowo na akcję przeznaczyły 20 tysięcy złotych - mówi Tasarz. - Zdaje sobie sprawę z tego, ze temat czystości jest teraz na topie i bardzo denerwuje mieszkańców. Chciałbym jednak prosić o jeszcze trochę cierpliwości i zrozumienia.
         Włodarz deklaruje, że intensywne porządki w mieście rozpoczną się po zniknięciu resztek lodu i śniegu, najprawdopodobniej już w poniedziałek. Zajmie się tym przede wszystkim firma TAR. Miasto zamierza też zatrudnić dodatkowych pracowników (w ramach prac interwencyjnych, społecznie użytecznych i robót publicznych). Pozimowy bałagan ma zniknąć do Świąt Wielkanocnych, chyba, że w pracach przeszkodzą deszcze lub śniegi. Przypomnijmy jeszcze, że o chodniki przylegające do posesji prywatnych dbają właściciele lub administratorzy. Przed Wielkanocą straż miejska i policja będzie kontrolowała jak wywiązali się ze swoich obowiązków. W razie opieszałości będą mandaty. Po świętach w Golubiu-Dobrzyniu działać zacznie ekipa, która uzupełni istniejące już tereny zielone oraz wykona nowe skwery.
         A co z drogami?
         - Tutaj jest pewien problem. W Golubiu tylko około 30 procent dróg należy do miasta. Wiele z nich od lat ma fatalne nawierzchnie i najlepszym rozwiązaniem byłaby całkowita modernizacja. Niestety, to niemożliwe ze względu na ograniczenia finansowe. Na razie, ze względu na nocne przymrozki łatamy dziury tłuczniem. Gdy pogoda się ustabilizuje zostaną zalane asfaltem. Firma, która się tym zajmie została już wyłoniona w drodze przetargu i zrealizuje zadanie do końca kwietnia - mówi Tasarz.
         W takim samym terminie do porządku mają zostać doprowadzone drogi wojewódzkie.
         

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo