"GAZETA", SŁUCHAM!

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Bezpłatna infolinia: 0 800-170-755 E-mail: [email protected]
         Barbara z Bydgoszczy: - Panowie bawią się w politykę. Nie chodzą ulicami, tylko korzystają z samochodów. Tymczasem jeszcze trochę, a utoniemy w w psich odchodach. Zamiast więc szarpać się o to, kto ważniejszy może by panowie politycy wymyślili jakiś skuteczny przepis, który zmusiłby właścicieli psów do sprzątania po swoich pupilach!
         Czytelnik z Torunia: - Z przerażeniem śledziłem konwencję PiS-u. Głosowałem na partię obiecującą prawo i porządek. A dostałem chaos, pomówienia, awantury. I jest mi wstyd.
         Czytelniczka z Inowrocławia: - Wiele osób uważa, że lekarze wyjeżdżający do pracy za granicę powinni oddać pieniądze za wykształcenie. Dlaczego jednak tylko oni? Polskę opuszczają również inżynierowie, technicy, murarze, pielęgniarki itd. Ich wykształcenie też kosztowało. Jeśli by wprowadzono obowiązek oddawania pieniędzy za naukę, to należałoby nim objąć wszystkich wyjeżdżających z kraju.
         Kazimierz z Brus: - Jeśli ktoś chce podjąć pracę w policji czy w straży pożarnej, musi wcześniej przejść badania lekarskie. Już dawno mówiono o tym, że podobne zasady powinny obowiązywać w stosunku do polityków. Z tego co widzimy na scenie politycznej jednak wynika, że w tej branży ciągle nikt papierów od lekarza pokazywać nie musi. A szkoda.
         Ewa z Brodnicy: - Nie jestem zwolenniczką lewicy, ale z ogromnym żalem stwierdzam, że odkąd mamy prawicowe rządy, na scenie politycznej widzimy permanentne zamieszanie. Dobro kraju nie jest w centrum uwagi. Liczą się tylko partyjne interesy.
         Wojciech z Włocławka: - Kiedy zobaczyłem, jak pomnik Mikołaja Kopernika w Toruniu ustrojono w barwy białoruskie, stwierdziłem, że posuwamy się za daleko. I dzieje się to z błogosławieństwem władzy. Ciekawe kto za te polsko-białoruskie zabawy u nas płaci?
         Aniela z Bydgoszczy: - Czas najwyższy, aby wprowadzić waloryzację kwotową rent i emerytur - równą dla wszystkich. Bo żołądki mamy równe. Z jakiej racji ludzie tacy jak ja muszą kupować tylko jedną porcję kurczaka na kilka dni, bo na więcej ich nie stać, gdy w tym samym czasie inni opychają się kotletami?
         Opinie Czytelników nie zawsze są zgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo