Agnieszka Domka-Rybka infografika Jerzy Gliszczyński

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Towarzystwa ubezpieczeniowe zapisały w planach na ten rok zwerbowanie 56 tysięcy nowych agentów.





    Firmy stawiają przede wszystkim na sprzedawców ubezpieczeń na życie.

    Większość agentów ubezpieczeniowych pracuje na zasadzie umowy agencyjnej. Nie są zatrudnieni na etacie. Prowadzą działalność gospodarczą.
    Sami tworzą koszty w firmie i opłacają ZUS. Nie mają więc gwarancji stałych dochodów, a jedynie prowizję ze sprzedaży. Taki system pracy wymaga niezwykłego zdyscyplinowania, zaangażowania i determinacji. Bycie szefem dla samego siebie oznacza stałe wyszukiwanie potencjalnych klientów, spotkania z nimi, oferowanie usług, doradztwo oraz podpisywanie umów. Stąd tak ważne są znajomości, pozwalające na dotarcie do coraz to nowych osób, które mogą być zainteresowane wykupieniem polisy. Jeśli klient jest zadowolony, istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że poleci agenta swojemu znajomemu. Tworzy się swoisty łańcuszek znajomych, bo jedna osoba poleca drugą Jeśli ktoś przetrwał pierwsze trudne miesiące, wypracował sobie duży rynek klientów, nauczył się trudnej sztuki przekonywania, to praca agenta może stać się dla niego całkiem przyzwoitym źródłem dochodów. Jednak na 100 zaczynających pracę agentów w zawodzie pozostaje zaledwie 10-20. Amplico Life od początku roku szkoli miesięcznie 80-100 nowych pracowników. PZU planuje zatrudnić 3 tys. osób, a Allianz - około 700 osób, tworząc 12 nowych oddziałów. Plany Commercial Union zakładają rekrutację około 15 proc. nowych agentów. Ogłoszenia rekrutacyjne kuszą przyszłych agentów zarobkami na poziomie 2-5 tys. zł miesięcznie.

    Trudno je jednak osiągnąć początkującemu agentowi, szczególnie, jeśli sprzedaje polisy na życie. Pierwsze efekty mogą być zadowalające, bo agent kontaktując się z osobami z tzw. listy 100 (członkowie rodziny i znajomi) jest w stanie sprzedać 5-10 polis miesięcznie. Potem robi się coraz trudniej i średnio agent sprzedaje 1 polisę na życie na 30 dni.

    Wynik na poziomie 2-4 polisy jest uznawany za bardzo dobry. Nieco lepiej jest po kilku latach, kiedy ma się już pozyskaną sporą grupę klientów. Wtedy można liczyć na dodatkowe przychody w wysokości 2-5 proc. składki rocznej zebranej od każdego klienta.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo