Joachim Przybył

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Żużlowcy trenują w górach, a działacze szykują się do prac modernizacyjnych na stadionie. Czasu nie zostało zbyt wiele, pierwszy mecz ligowy już za pięć tygodni.
    Czarna Góra w okolicach Lądka Zdroju - tam na blisko tydzień zaszyli się żużlowcy Adriany. Od poniedziałku nie robią nic innego, tylko korzystają z dobrodziejstw zimy w górach. Nie wszyscy z nartami i deskami radzą sobie równie dobrze, ale nie o to w tym wszystkim chodzi.

    Chodzi o zabawę

    - Przede wszystkim chodzi o zabawę i chwile relaksu. Zimowe przygotowania na sali gimnastycznej są jednak trochę monotonne i w ten sposób zawodnicy mogą trochę odreagować. Poza tym takie zgrupowania spełnia świetnie rolę integracyjną, żużlowcy lepiej się poznają. No i wreszcie jazda na nartach dobrze ćwiczy koordynację - wylicza trener Jan Ząbik.

    Początkowo torunianie w ogóle nie mieli jechać w góry, ale po ostatnich opadach śniegu nie ma co marzyć nie tylko o szybkim wyjeździe na tor, ale nawet treningach crossowych. Wizytę na zgrupowaniu zapowiadał także Ales Dryml, ale ostatecznie trenuje po drugiej stronie granicy. Czech za to przyjedzie do Torunia potrenować na torze przed pierwszymi meczami. W tym sezonie nie będzie startował w lidze angielskiej, więc czasu będzie miał sporo.

    Zawodnicy wrócą do Torunia w sobotę i będą już czekać na poprawę pogody i możliwość wyjazdu na tor. W tej chwili prace porządkowe na stadionie wykonuje wojsko, które w sobotę na obiekcie będzie miało uroczystą przysięgę. - Z jednej strony jesteśmy trochę związani, z drugiej pozbędziemy się w ten sposób śniegu, który w tej chwili wojskowe samochody wywożą ze stadionu - mówi Mirosław Batorski.

    Bardzo możliwe, że okazji do pierwszych jazd treningowych torunianie będą musieli poszukać sobie gdzie indziej. Tym bardziej, że na stadionie przewidziano jeszcze szereg prac modernizacyjnych przed sezonem. Już w przyszłym tygodniu na Fałata zawita ekipa montująca sztuczne oświetlenie. Lampy nie zostaną jednak zainstalowane na czterech dużych masztach (jak to jest m.in. w Bydgoszczy czy Lesznie), ale szeregu mniejszych słupów, wzorem oświetlenia pilskiego.

    - Ważą się losy powstania nowego stadionu i nie ma sensu decydować się na najdroższy wariant - tłumaczy Batorski. Oświetlenie ma być gotowe na 16 kwietnia, gdy Adriana rozegra pierwszy mecz na własnym torze.

    Trening w Ostrowie?

    Lada dzień do Torunia dotrze także banda pneumatyczna. Już została zamówiona i opłacona, w tej chwili na poszczególne elementy naszywane są reklamy sponsorów.

    W tej sytuacji żużlowcy Jana Ząbika zapewne skorzystają z gościnności innych klubów. Trener Ząbik jest już wstępnie umówiony z działaczmi Intaru Ostrów, gdzie tradycyjnie śniegu jest wiosną najmniej.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo