Ostatnia łza gliny

    Adrianna Ośmiałowska

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Komendant powiatowy mł. insp. Józef Detmer i naczelnik sekcji prewencji podinsp. Jakub Gmiński zakończyli wczoraj swoją policyjną karierę i odeszli na emeryturę.
    Dotychczasowy komedant mł. insp. Józef  Detmer (z prawej) otrzymał tabliczkę  pamiętkową i kwiaty od swoich pracowników.  Wręczał jego zastępca mł. insp.

    Dotychczasowy komedant mł. insp. Józef Detmer (z prawej) otrzymał tabliczkę pamiętkową i kwiaty od swoich pracowników. Wręczał jego zastępca mł. insp. Wiesław Milarski. ©Adrianna Ośmiałowska

         Pożegnalna uroczystość w sali posiedzeń ratusza przyciągnęła liczne grono gości.
         Tak odejście ze służby mł. insp. Detmera skomentował burmistrz Krzysztof Maciejewski:
         - To było dla mnie przeogromne i niemiłe zaskoczenie. Bo 44-letni glina to policjant w pełni sił, który nadal powinien pracować.
         
    Komendant mówił jednak o tym, że czuje się wypalony:
         - Zamykam najistotniejszy okres mojego życia, czas niesienia dobra dla drugiego człowieka, zapewniania mu poczucia bezpieczeństwa. Jestem usatysfakcjonowany pracą w policji, ale to służba trudna, a kiedy wysoko stawia się poprzeczkę - również wypalająca. Spotkałem na swojej drodze wielu mądrych i twórczych ludzi, którym dziękuję za współpracę i za to, że wytrzymali moje wymagania i dyscyplinę. Tych, którzy poczuli się skrzywdzeni, przepraszam - tymi słowami, z łamiącym się ze wzruszenia głosem, Detmer zakończył swoje wystąpienie.
         Zastępca komendanta wojewódzkiego mł. insp. Adam Gotowicz pełnienie obowiązków komendanta powiatowego powierzył mł. insp. Wiesławowi Milarskiemu, dotychczasowemu pierwszemu zastępcy. Podkreślił, że to stan przejściowy, a kierowanie placówką przez Milarskiego będzie pod lupą.
         

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo