Kłopoty radnego Kędraka

    Kłopoty radnego Kędraka

    Marietta Chojnacka

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Radny powiatowy i pracownik UM w Kamieniu Waldemar Kędrak dowodzi niewinności w sprawie o oszustwo. Prokuratura Rejonowa w Tucholi oskarża go o kolejne przestępstwo.
         Dowody dla sądu
         
    Przypomnijmy, na początku kadencji radny powiatowy Waldemar Kędrak, członek komisji bezpieczeństwa i porządku publicznego został skazany na osiem miesięcy więzienia w zwieszeniu na dwa lata za oszustwo przy kupnie telefonu komórkowego. W poniedziałek w tucholskim sądzie odbędzie się kolejna rozprawa. Kędrak twierdzi, że jest niewinny i nie miał nic wspólnego z szajką, która na podstawie fałszywych zaświadczeń kupowała telefony komórkowe i wstawiała je do komisów. - Sąd Okręgowy w Bydgoszczy uchylił wyrok i odesłał sprawę do ponownego rozpatrzenia do Tucholi - powiedział. - Mam dowody, ale zostawiam je dla sądu.
         
    Rower, który zatonął
         
    Kędrak dostanie kolejne wezwanie do sądu. Chodzi o zatonięcie roweru wodnego z trzema wczasowiczami na jeziorze Mochel. Dwaj chłopcy uratowali się, ale ojciec jednego z nich dopiero po kilku tygodniach odzyskał przytomność i do dziś jest rehabilitowany.
         Po wyłowieniu roweru z jeziora biegły uznał, że z powodu braku korka w otworze spustowym rower napełnił się wodą i zatonął. Za sprzęt w ośrodku UM odpowiada kierownik zespołu porządkowo-budowlanego UM w Kamieniu, czyli Kędrak. Prokurator zarzuca mu brak nadzoru i nieumyślne narażenie człowieka na utratę życia i zdrowia. - Sprzęt wodny z ośrodka był naprawiany. Prokuratura Rejonowa w Tucholi nie przyjęła dowodów w tej sprawie - twierdzi Kędrak. - Uważam, że zarzuty są nietrafnie postawione.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo