Krzyżykowe robótki

    Krzyżykowe robótki

    Rozmawiała I Fot. Marietta Chojnacka

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    z Julią Lipską uczennicą technikum ekonomicznego w Więcborku
    Krzyżykowe robótki
         - Skąd u tak młodej dziewczyny zainteresowanie haftem?
         - Lubię roboty ręczne i to takie bardziej skomplikowane. Igłą z nitka do takich należy. Moja mama kiedyś dużo wyszywała i jakieś cztery lata temu zmusiłam ją, aby znowu zaczęła haftować. Zaczęłam wyszywać krzyżykiem i na moją prośbę dołączyła. Dla mnie krzyżykowy haft to najlepszy wypoczynek. Jak nie mam nic do roboty, to biorę się za nitkę.
         - Spółka z mamą przyniosła efekty, skoro macie wystawę w domu kultury ...
         - To nasza pierwsza wystawa. Mamy tu 39 obrazów wykonanych haftem krzyżykowym.
    Jestem ambitna, bo nie korzystamy z gotowych kanw. Same projektujemy wzory. Najpierw nanosimy wzór na papier kancelaryjny, potem przenosimy go na kanwę. Jedna kratka odpowiada krzyżykowi na kanwie.
         - Jakie motywy lubicie najbardziej?
         - Najwięcej przyjemności sprawia mi haftowanie kwiatów i zwierząt. Z mamą ustaliłyśmy, że ona tło, a ja wypełniam kanwę kolorami. Mam lubi też portrety. Bardzo chętnie haftuje Chrystusa w koronie cierniowej. Ten obraz najczęściej daje w prezencie. Nie ma osoby, której by się nie podobał.
         - Jakie pomysły?
         - Do końca lutego mamy wystawę w sali krajeńskiej w domu kultury. Mam mniej czasu na haftowanie, bo mam sporo pracy w szkole, a poza tym zaczęłam chodzić na kółko plastyczne.
         

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo