Wspólny gabinet

    (mar)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Od grudnia interesanci magistratu muszą się liczyć z pewnymi niedogodnościami. Trwa wymiana posadzek i malowanie.
         Jak w kuźni
         
    Remonty parteru należącego do Urzędu Miejskiego w Sępólnie zaczęły się pod koniec ub.r. od referatu inwestycji i rozwoju gospodarczego. Teraz przyszedł czas na gabinet wiceburmistrza i podatki.
         Sekretariat pracuje normalnie, ale wiceburmistrz Zieńko skorzystał z gościnności burmistrza Stupałkowskiego.
    - W pokoju wiceburmistrza było już ciemno jak w kuźni, więc jakiś czas muszą posiedzieć w gabinecie burmistrza - mówi Bożena Mikicka, szefowa referatu inwestycji i rozwoju gospodarczego w sępoleńskim UM.
         Z pokoju do pokoju
         
    Podatki mają łatwiej, bo na czas wymiany wykładziny dywanowej na wylewaną posadzkę i malowanie ścian mogą się ścieśnić w jednym pokoju, drugi zostawiając do dyspozycji brygady remontowej.
         A brygada, która do półrocza 2006 r. ma zakończyć remonty magistratu, to dwóch malarzy zatrudnionych w ramach robót publicznych. Pieniądze pochodzą z budżetu na bieżące remonty.
         

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo