Tylko wrzeszczą

    Anita Chmara

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Godzina wychowawcza. Nauczycielka pyta, czy są sprawy do załatwienia. Ktoś daje usprawiedliwienie. - To koniec? Wyjmijcie więc podręczniki z polskiego.
    Tak wygląda lekcja wychowawcza w jednym z toruńskich liceów. Uczniowie mogą powiedzieć więcej, ale anonimowo. - Mamy mówić źle o nauczycielach? I dalej chodzić do szkoły? - Raczej nie - przyznają. - A bez podawania nazwisk?
    - Wszystko zależy od wychowawcy - tłumaczą. - Jeśli wychowawca jest pedagogiem do bani, nie poprowadzi godziny wychowawczej. Przecież nie będzie nas wychowywał jakiś palant, nikt sobie na to nie pozwoli - mówi Maciej.
    Andrzej dodaje, że "palanci" zwykle nie wysilają się na tyle, by zaczynać ważne i trudne rozmowy. - Mamy takiego, który zwraca się do nas po ksywkach przez siebie wymyślonych, obraża nas, a kiedy mu odpowiadamy w ten sam sposób, wpisuje nam uwagi. Nie porusza tematów wychowawczych, bo wie, że wyrzygalibyśmy mu wszystko.

    Czy dyrektor orientuje się, jaka jest sytuacja? - Nie do końca - twierdzi Maciej. - Nie wie, że jest aż tak.... Pytany, co dyrektor powinien robić, żeby poznać prawdę, odpowiada, że wyjściem byłyby anonimowe ankiety.

    Tylko wrzeszczą

    Paweł Czarnecki uczy się w kl. III f X LO w Toruniu i nie narzeka na godziny wychowawcze. Ale przypomina sobie, jak było w szkole podstawowej i w gimnazjum (obie kończył na Rubinkowie): - Na początku podstawówki było świetnie, nauczyciele klas I-III nastawieni są na to, by maluchom pomagać. Kłopot zaczął się w klasie czwartej. Nauczyciele z nami nie rozmawiali, tylko krzyczeli. Aż do końca gimnazjum było tak samo. "Co ty sobie wyobrażasz?!", "Tak nie wolno!", "Masz uwagę!" itd.
    Do szkoły chodził, bo musiał, ale nie czuł się z nią związany. - Jeśli nikt z tobą nie rozmawia, tylko wrzeszczy, to robisz na przekór. Jeśli ktoś by zapytał: "dlaczego to robisz?", pewnie następnym razem sam zadałbyś sobie to pytanie.

    Chcą, ale nie potrafią

    Więc czy godziny wychowawcze to strata czasu? - Z niektórymi nauczycielami - tak - twierdzą uczniowie. Są też wychowawcy, którzy się starają, ale im nie wychodzi - potrafią uczyć przedmiotu, ale z godzinami wychowawczymi jest już gorzej.

    Ola Jankowska z kl. IIa I LO w Bydgoszczy źle wspomina godziny wychowawcze w poprzedniej swojej szkole: - Na początku roku mieliśmy wypisać tematy, które nas interesują. A byliśmy za młodzi, by powiedzieć, o czym tak naprawdę chcielibyśmy rozmawiać. Może się wstydziliśmy, może o niektórych problemach na początku roku jeszcze nie mieliśmy pojęcia...? W efekcie omawialiśmy tematy co roku takie same: narkomania, alkoholizm, jak się uczyć. Tematy w młodszych klasach powinien narzucać wychowawca. Zresztą w starszych też.

    Ola podaje przykład swojej obecnej szkoły. Jej wychowawczyni Katarzyna Graczyk-Pliszka odczytuje propozycje tematów, a uczniowie sami zgłaszają się do przygotowania zagadnień, które ich interesują: - Opracowujemy temat na podstawie Internetu, szukamy statystyk, zadajemy pytania. Wspólnie zastanawiamy się, jak to jest w naszym przypadku. Dyskusje są ożywione, dochodzimy do ciekawych wniosków.

    Tego studia nie uczą

    Dlaczego jest tak dużo dobrych nauczycieli, a tak mało dobrych wychowawców? - Bo uczelnie pedagogiczne nie kładą nacisku na umiejętności bycia w relacjach - mówi Barbara Lorenc, psycholog. - Wielu nauczycieli mówi ucznim, co mają robić. Tymczasem to, co dobre dla jednej osoby, wcale nie musi być dobre dla kogoś innego. Nauczyciel powinien być towarzyszem w podejmowaniu decyzji, w wyborach, które stają przed uczniem, a nie decydować za niego! To nie uczy odpowiedzialności. Powinien też pozwolić uczniom, by ponosili konsekwencje swoich działań, bo tak się dzieje wśród ludzi, którzy szanują się nawzajem. Szacunek, zaufanie oraz uczciwość to podstawa. Każdy z nas uczy się tego już w rodzinie - do piątego roku życia zdobywamy około miliarda doświadczeń komunikacyjnych. Ustalają się nasze nieświadome zachowania w relacjach z innymi, które zaczynają kształtować nasze życie. I jeśli nie będziemy nad nimi pracować, to mamy je właśnie takie. Jeśli nauczyciel miał dobrą rodzinę, ma wysokie umiejętności komunikacyjne. Potrafi szanować inne osoby, współczuć im oraz mądrze je wspierać. Jeśli tego nie umie, może się nauczyć. I to jest rola uczelni! Niestety, w Polsce ten fragment wiedzy jest traktowany po macoszemu.
    Barbara Lorenc podkreśla też, że nauczyciele dostają nagrody za wyniki w nauczaniu, ale nie za rozwiązanie problemów wychowawczych. Bo nie ma jak tego zmierzyć. Bo nie ma kryteriów...

    Problem jest

    Przez ostatnie dwa lata Kuratorium Oświaty w Bydgoszczy prowadziło dwa duże badania związane z tym tematem. - Okazało się, że umiejętności wychowawcze wielu nauczycieli jeszcze nie są wystarczające i wymagają poprawy, a same godziny wychowawcze są wciąż jeszcze mało atrakcyjne - przyznaje Danuta Słoma z kuratorium oświaty, zastępca koordynatora nadzoru nad przestrzeganiem praw dziecka i ucznia w szkole. Poruszony problem to ważne zadanie w pracy kuratorium i ministerstwa, bo podobnie jest w całej Polsce. W naszym województwie dużo w tej dziedzinie się robi, m.in. nauczyciele biorą udział w kursach.

    Poza tym Danuta Słoma podkreśla, że każdy dobry wychowawca powinien badać opinię uczniów o swoich zajęciach - na przykład w formie anonimowych ankiet. I wielu nauczycieli to robi - wizytatorzy widzą wyniki, odwiedzając poszczególne szkoły i sprawdzając dokumenty.

    Co mają zrobić uczniowie, jeśli ich zdaniem nauczyciel nie skupia się na wychowaniu, a w klasie pojawiają się problemy?
    - Jeśli są dobre relacje z nauczycielem - rozmawiać. Jeśli nie - skorzystać z pomocy pedagoga szkolnego. W sytuacjach trudniejszych należy poprosić o pomoc rodziców i wraz z nimi udać się do dyrektora szkoły - mówi Danuta Słoma. Jeśli potrzebna jest bardzo poważna interwencja, uczniowie wraz z rodzicami mogą zwrócić się o pomoc do kuratorium. Listy anonimowe rozpatrywane są zawsze, choć ogólnie, podpisane w trybie skargi - bardzo szczegółowo.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo