O sprawę starosty

    Notował: (dd)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    O krótkie komentarze w sprawie wyroku na Halinę Kowalkowską, starostę powiatu grudziądzkiego poprosiliśmy samorządowców. <b>
         Ireneusz Maj, wójt gminy Świecie nad Osą:
         - Cieszę się, że wreszcie doczekaliśmy sprawiedliwości. Długo musieliśmy walczyć o udowodnienie pani Halinie Kowalkowskiej przestępstwa, ale wreszcie mogę powiedzieć, że czuję się już spokojny. Dla nas sprawa była ewidentna. Szkoda tylko, że tak długo musieliśmy czekać na wyrok. Przeszliśmy 17 rozpraw w ciągu czterech lat... Kowalkowska działała na szkodę gminy, a tacy ludzie nie powinni mieć władzy.
         Andrzej Wiśniewski, prezydent Grudziądza:
         - Z wyrokami sądu się nie dyskutuje. Szczególnie nie znając sprawy. Jednak z samorządowej współpracy ze starostą Haliną Kowalkowską mam pozytywne wrażenia.
         Krzysztof Chodubski, burmistrz Radzynia Chełmińskiego:
         - Nasze stanowisko w tej sprawie było jasne od samego początku: już po pierwszym wyroku pani starosta powinna złożyć rezygnację, albo poprosić o urlop. Nie uczyniła tego, a Rada Powiatu unikała podjęcia konkretnych decyzji. Złamana została idea samorządności, stracił na tym wizerunek powiatu, ucierpiała współpraca powiatu z gminami. Rada Powiatu musi się teraz otrząsnąć, zachować się z klasą. Choć swojej twarzy nie jest już w stanie uratować.
         Adam Olejnik, przewodniczący Rady Powiatu:
         - Radni powiatu kierowali się umiarkowanym optymizmem. Mając nadzieję, że dobrze oceniana praca tego Zarządu Powiatu, będzie kontynuowana, także miałem nadzieję, że wyrok będzie inny. Jest przykro, ale czy trzeba to nazywać kompromitacją? Każdy ma prawo do własnych osądów. Teraz trzeba tak pokierować pracami, aby nie zaprzepaścić tego co było dobre w pracy starosty i zarządu.
         Jan Tesmer, wójt gminy Grudziądz:
         - Sprawą sądową starosty, oczywiście interesowałem się, ale nie zajmowałem się nią aż tak bardzo, jak niektórzy samorządowcy z powiatu. Uważałem, że powinna ona pozostać w gestii sądu. Teraz wydał wyrok, który należy uszanować. Działań Haliny Kowalkowskiej, jako starosty grudziądzkiego, nie oceniam też aż tak bardzo krytycznie. Myślę, że dziś nie ma potrzeby, aby kopać leżącego.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo