Protest oddalony

    Marietta Chojnacka

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Jutro w sępoleńskim urzędzie odbędzie się spotkanie z sołtysami w sprawie programu odnowy wsi kujawsko-pomorskiej. Dowiedzą się, że protest nic nic nie dał i gmina dołożyć musi więcej, niż planowano.
         Zaskakujące proporcje
         
    Przypomnijmy z 22 sołectw aż 16 sępoleńskich wsi zaangażowało się w program odnowy wsi. Sąsiedni Kamień na 14 placów zabaw pozyskał 200 tys. zł. Gmina Sępólno otrzymała 156 tys. zł na wyposażenie świetlic oraz 109 na budowę boisk. Według wstępnych wyliczeń 60 proc. pochodzi z programu odnowy wsi, a 40 proc. dołożyć musi gmina.
         - Spodziewaliśmy się mniejszego udziału - mówi burmistrz Waldemar Stupałkowski. - Nie uwzględniono w dotacji kosztów podatku VAT. To jedyny taki przypadek, że VAT zaliczono gminom, które nie mogą go rozliczyć, bo nie jest kosztem.
         
    Protestują i dokładają
         
    W podobnej sytuacji są wszystkie gminy, których sołectwa lub stowarzyszenia wzięły udział w programie odnowy wsi kujawsko-pomorskiej.
         - Napisaliśmy protest do Urzędu Marszałkowskiego
    - dodaje Stupałkowski. - Niestety, nic nie wskóraliśmy. Każda dotacja nas cieszy. 265 tys. zł to spora pomoc, szkoda tylko, że dopiero po rozstrzygnięciu konkursu dowiedzieliśmy się, że prawie drugie tyle musimy dołożyć.
         
    W czwartek sołtysi dowiedzą się o kosztach inwestowania w świetlice i boiska, ale poznają także harmonogram prac.
         

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo