Dom pełen pamiątek

    Dom pełen pamiątek

    (MAW)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Irena Janowska, prezes Bydgoskiego Klubu Przyjaciół Zwierząt "Animals"
    Dom pełen pamiątek

    ©Tytus Żmijewski

    Dzięki mojej mamie przechowuję wiele rodzinnych pamiątek. Niektóre z nich mają już ponad 100 lat. Jest wśród nich między innymi mamy książeczka do I komunii świętej. Wszystkie te dokumenty mają dla mnie olbrzymią wartość.

    Rodzice mamy Konstanty i Agnieszka Lewandowscy mieszkali w Bydgoszczy. Byli właścicielami dwóch kamienic przy ul. Królowej Jadwigi. W jednej z nich mieściła się niewielka manufaktura dziadków. Z kolei rodzice taty Stanisław Teofil i Kordula Siudzińscy pochodzili z Nakła nad Notecią. Byli właścicielami ziemskimi w Trzeciewnicy. Mieli trzy córki i czterech synów. Wszyscy synowie byli uczestnikami powstania wielkopolskiego.

    Mój tata Stefan w 1919 r. przeprowadził się do Bydgoszczy, zamieszkał przy ul. Dworcowej. Dwa lata później poślubił moją mamę Martę. Przez pierwsze lata mieszkali przy Królowej Jadwigi, gdzie się urodziłam. Potem przenieśli się na ul. Lipową. Rodzice byli właścicielami hurtowni papieru, przed wojną dobrze im się powodziło. Po wojnie ojciec nie otworzył już własnego przedsiębiorstwa, nie sprzyjał temu klimat polityczny. Dostał jednak pracę w „Domu Książki". Finansowo było nam ciężko. Ja jednak szybko usamodzielniłam się wyjeżdżając w 1948 r. do Poznania na studia.

    (kap)


    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo