Dzieci z Józefkowa nie zostały same

    Dzieci z Józefkowa nie zostały same

    Aleksander Czarnecki

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Bez echa nie zostają apele o pomoc dla trójki dzieci osieroconej wskutek tragicznego wypadku drogowego w Józefkowie. <b>
         Od indywidualnych darczyńców, którzy najczęściej chcą pozostać anonimowi, dzieci otrzymały pralkę automatyczną i kuchenkę. Mają też opał na zimę - dwie tony węgla brunatnego dostarczył prywatny przedsiębiorca aż spod Bydgoszczy, a dwie tony węgla kamiennego przekazał jeden z przedsiębiorców miejscowych. Kolejny podarował zapas drewna opałowego.
         W akcję pomocy włączył się także Zakład Energetyczny z Lisewa, który wykonał remont tablicy rozdzielczej przy domu osieroconych dzieci. Stowarzyszenie Młodych Gminy Płużnica wzięło na siebie instalację darmowego łącza internetowego.
         Dzieci mieszkają w starym budynku mieszkalnym, zwanym potocznie "poniatówką", gdzie w zasadzie wszystko kwalifikuje się do remontu. Wstępną ofertę remontu dachu zadeklarował przedsiębiorca z gminy Płużnica. Pilnej modernizacji wymaga jeszcze szambo.
         Przypomnijmy, że dzieciom możemy pomóc także poprzez bezpośrednie wpłaty finansowe na konto osiemnastoletniej Kamili, najstarszej z rodzeństwa, numer:
         07948600050016445430040001,
         Bank Spółdzielczy Chełmno, dopisek "Pomoc dla dzieci, ofiar wypadku z Józefkowa".
         Koordynacją pomocy dla dzieci zajmują się Karolina Piłat z Urzędu Gminy pod nr tel. (056) 6887210 i Urszula Dawid z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej pod nr tel. (056) 6887224.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo