Rozśpiewana sobota

    Rozmawiała I Fot. Marietta Chojnacka

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    z Julitą Maciaszek szefową Stowarzyszenia "Duże Różowe Słońce " w Sępólnie
    Rozśpiewana sobota
         - Kiedy po raz pierwszy pomyślała pani o festiwalu piosenki niepełnosprawnych na Krajnie, który za sprawą Stowarzyszenia "Duże Różowe Słońce" odbędzie się w sobotę w Sępólnie?
         - To było ze dwa lata temu na najsłynniejszym festiwalu niepełnosprawnych w Ciechocinku. Zazdrość mnie wzięła, że to taka świetna impreza i pomyślałam, że nasze stowarzyszenie też mogłoby coś takiego zrobić.
         - I udało się?
         - Oczywiście, choć od razu rozmachu Ciechocinka nie osiągniemy. W dwa miesiące przygotowaliśmy się do I Krajeńskiego Festiwalu Piosenki Osób Niepełnosprawnych.
    Członkowie "Dużego Różowego Słońca" potrafią, a dzięki umiejętnościom Marii Milachowskiej, która współtworzyła przedszkole integracyjne w Sępólnie, nie obawiam się o poziom artystyczny. Dopisali także sponsorzy. Cały czas odbieram telefony od osób, które chcą dać nam nagrody. To miłe, że spotkaliśmy się z takim zrozumieniem.
         - Jak to będzie wyglądać?
         Festiwal odbędzie się w domu kultury i rozpocznie go hymn stowarzyszenia i projekcja krótkiego filmu o uczestnikach. Potem już tylko piosenki. Wystąpi 12 osób ze szkół specjalnych, warsztatów terapii zajęciowej i środowiskowego domu samopomocy w powiecie sępoleńskim. Akompaniować będzie siedem zespołów.
         - A jak przygotowania?
         - Od dwóch miesięcy ćwiczymy przebojowe piosenki z polskiego repertuaru. Zgłosili je wykonawcy, ale ze względu na możliwości wokalne musieli je zaakceptować opiekunowie. Na pewno będzie miło, dla wszystkich mamy nagrody, ale tylko jedna dostanie tę główną i weźmie udział w warsztatach muzycznych.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo