Władysław Bożek

    (aach)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Władysław Bożek - ochotnik z 55.letnim stażem

    Władysław Bożek - ochotnik z 55.letnim stażem ©Adam Chrzanowski

    Od 1950 roku działa Ochotniczych Strażach Pożarnych. Zaczynał w powiecie rypińskim.
    Władysław Bożek - ochotnik z 55.letnim stażem

    Władysław Bożek - ochotnik z 55.letnim stażem ©Adam Chrzanowski

         Pan Władysław, mistrz kominiarski, w latach 50. mieszkał w Skrwilnie. Jako ochotnik, miał pod sobą rewir obejmujący część ówczesnego powiatu rypińskiego: Szczutowo, Rogowo, Skrwilno, a później Świedziebnię.
         - Sam ówczesny naczelnik powiatu prosił mnie, żebym reagował natychmiast, gdy tylko pojawi się jakieś zagrożenie - opowiada. - A było wtedy wiele pracy, bo większość domów była kryta strzechą.
         
    W 1956 roku pan Władysław przeprowadził się do Golubia-Dobrzynia. Od razu wstąpił do miejscowej OSP. Od pięciu lat pełni w niej funkcję opiekuna orkiestry dętej. Należy do niej blisko 40 osób, w tym jedenaście dopiero uczy się grać.
         - Orkiestra bierze udział we wszystkich uroczystościach państwowych i religijnych. Dyryguje nią dwóch kapelmistrzów, na próbach spotykają się cztery razy w miesiącu.
         
    W 2003 roku pan Bożek został doceniony przez ogólnopolskie władze związku OSP. Otrzymał wtedy Złoty Znak Związku - najwyższe odznaczenie, jakie może otrzymać w Polsce pożarnik-ochotnik.
         - Zachęcam wszystkich mieszkańców miasta do wstąpienia w nasze szeregi - mówi złoty strażak. - Wiem, że teraz młodzież ma inne zainteresowania, ale warto.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo