Kasztanów żal

    Barbara Zybajło

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Obrońcy drzew jednoczą się i zapowiadają, że nie dadzą niszczyć przyrody w gminie. Czekają też na odpowiedź na petycję, jaką skierowali do władz powiatowych.
         Przypomnijmy, pismo w obronie drzew na trasie Śliwice-Lińsk przekazane zostało na sesji Rady Powiatu. Po wycince zostały tam drzewa tylko po jednej stronie, a mieszkańcy obawiali się, że są zakusy na kolejne.
         Nie niszczyć
         
    - Chodzi nam tylko o to, aby nie niszczyć naszego dziedzictwa - mówi Genowefa Glaza-Nispel z Linówka, która wystąpiła na sesji w obronie drzew.
    - Śliwice są gminą mającą tradycje. Czy to nie dziwne, że prawie nie ma tu starego drzewostanu? W alei rosną kasztany z 1883 roku. Nie są pielęgnowane, więc może pięknie nie wyglądają, ale gdyby o nie zadbać, byłoby inaczej.
         
    Ekolodzy ze Śliwic przypominają, że była to jedna z piękniejszych alejek kasztanowych w okolicy i nadal nią jest, choć części drzew już nie ma.
         Trzeba pilnować
         
    Czterysta metrów wjazdu do Śliwic jest już pozbawione drzew po obu stronach, bo - zdaniem części mieszkańców - były zagrożeniem dla kierowców. Choć na razie planów wycinki nie ma, ekolodzy dmuchają na zimne. Podkreślają, że nie zamierzają się z nikim wadzić, ale chcą wiedzieć, jak na sprawy patrzą w powiecie. - Myślę, że brak drzew może sprawić, że kierowcy będą jeździć szybciej - twierdzi Glaza-Nispel. - Liczymy na odpowiedź, bo chcemy poznać stanowisko władz.
         

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo