Bardzo pracowity rok

    Bardzo pracowity rok

    Adam Chrzanowski

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Rozmowa z JANEM CIESZYŃSKIM, dyrektorem Miejskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Golubiu-Dobrzyniu.
         - Wiele inwestycji prowadził zakład w tym roku na terenie miasta...
         
    - Rzeczywiście. Najpierw wykonaliśmy kanalizację deszczową na ulicy Sokołowskiej. Budowa obejmowała jej fragment od skrzyżowania z Szosą Rypińską do skrzyżowania z ulicą Sucharskiego. Efekty to odwodnienie ulicy oraz poprawienie jej przejezdności. Przy okazji oddzieliliśmy ścieki deszczowe od sanitarnych, co zdecydowanie poprawiło funkcjonalność tamtejszej kanalizacji sanitarnej. Poza tym wymieniliśmy nawierzchnię całej ulicy. Zadanie rozpoczęliśmy w połowie maja, zakończyliśmy w ostatnich dniach czerwca.
         - Po ulicy Sokołowskiej przyszła pora na ulicę Kościuszki...
         
    - Tę inwestycję rozpoczęliśmy na początku sierpnia. Polegała na wybudowania kolektora kanalizacji sanitarnej i wodociągowej wraz dziewięcioma przyłączami. Do sieci zostały dołączone znajdujące się przy tej ulicy domy jednorodzinne, na odcinku od skrzyżowania z ul. Piękną do skrzyżowania z ul. Żeromskiego. Od lat ich właściciele prosili nas o taką usługę. Wykonując to zadanie zainstalowaliśmy też fragment kolektora ściekowego.
         Obecnie przy ul. Kilińskiego budujemy wodociąg i kolektor deszczowy na odcinku od skrzyżowania z ulicą Piłsudskiego do skrzyżowania z ulicą księdza Charszewskiego. W tym fragmencie wymieniamy też stare przyłącza wodociągowe, które tkwią tam od wielu lat. Dlatego nasze prace trwają tam tak długo. Ich realizacja przychodzi nam z dużym utrudnieniem. Ale chcemy się z nimi uporać do końca listopada.
         - Czy MZWIK wykonuje obecnie jeszcze inne prace remontowo-budowlane?
         
    - Oczywiście. Rozpoczęliśmy instalację brakujących przyłączy wodnych i kanalizacyjnych w budynkach mieszkalnych należących do miasta. W całości opłaci to magistrat, a koszt przedsięwzięcia wyniesie około 45 tysięcy złotych. Również chcemy zrealizować to do końca listopada. Poza tym odbudowujemy zniszczone ogrodzenie przy targowisku na ulicy Sokołowskiej o długości 160 metrów. Cały czas prowadzimy konserwację i naprawę sieci. W planach mamy wykonanie kanalizacji sanitarnej i wodociągu na Szosie Rypińskiej do obiektów socjalnych, które planuje tam w najbliższej przyszłości pobudować lokalny samorząd. Postawimy także szalet publiczny dla handlowców z targowiska przy ulicy Piłsudskiego. To ostatnie zadanie będzie nas kosztować około 35 tysięcy złotych. Prowadzenie przez nas tak szerokiego frontu robót jest możliwe dzięki zakupieniu - przy wsparciu urzędu miasta - koparki, którą wykonujemy te prace.
         

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo