Nikt nie przeżył

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Nigeryjski samolot pasażerski ze 116 lub 117 osobami na pokładzie uległ całkowitemu zniszczeniu podczas katastrofy w nigeryjskim stanie Ogun. Brak doniesień, by ktokolwiek przeżył - poinformował w niedzielę przedstawiciel miejscowego Czerwonego Krzyża.
         - Nie ma śladu nikogo żywego. Ratownicy widzieli jedynie zwęglone ciała - powiedział sekretarz generalny Czerwonego Krzyża Abiodun Orebiyi.
         Wcześniejsze doniesienia sugerowały, że przeżyła ponad połowa osób lecących na pokładzie samolotu, który rozbił się w sobotę wieczorem niedługo po starcie z lotniska w Lagos.
         Boeing 737-200 rozbił się w sobotę wieczorem w okolicach Lissy ok. 30 km na północ od Lagos.
         Maszyna wystartowała z lotniska w Lagos podczas silnej burzy o godzinie 20.45 (21.45 czasu polskiego) i po pięciu minutach, gdy znajdowała się w odległości 24 km na zachód od miasta, nad Oceanem Atlantyckim, straciła kontakt z wieżą kontrolną.
         Wcześniej pilot wysłał sygnał SOS meldując o problemach technicznych.
         Władze lotniska w Lagos podejrzewały, że samolot, którego celem po 50-minutowym locie była stolica kraju Abudża, mógł zostać uprowadzony, bądź paść ofiarą terrorystów.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo