Tajnie zagłosują

    Marietta Chojnacka

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    O tym, czy gminną przychodnię przejmie prywatna spółka lekarzy, zdecydować ma cała załoga - takie jest postanowienie rady społecznej.
         Wziąć i zatrzymać
         
    Jak już informowaliśmy, pięcioro lekarzy związanych z Miejsko-Gminnym Zakładem Opieki Społecznej w Więcborku zarejestrowało spółkę "Provita".
         Bogumiła Drogoś-Mierzejewska, Beata Jakubowska, Tomasz Mesjasz, Anna Żurakowska i Elżbieta Poćwierz-Laska chcą sprywatyzowania przychodni przy Powstańców Wielkopolskich. Ich zdaniem poprawi to funkcjonowanie placówki i zniechęci konkurencję do tworzenia podstawowej opieki zdrowotnej w Więcborku lub zapobiegnie ewentualnemu odpływowi pacjentów.
         Rada z pismem
         
    Burmistrz i radni nie zajęli stanowiska w sprawie prywatyzacji, ponieważ czekali na oficjalne zawiadomienie o pomyśle właścicieli "Provity".
         Takie pismo dostała rada społeczna MGZOZ. Andrzej Chatłas, Janusz Holka, Józef Kujawiak, Jerzy Buszkowski i Andrzej Marach ze społecznej rady MGZOZ postanowili, że nie wypowiedzą się do czasu, aż wszyscy pracownicy przychodni zabiorą głos.
         Każdy ma głos
         
    - Chcemy, aby dyrektor Mesjasz przeprowadził tajne głosowanie wśród załogi - wyjaśnia Andrzej Marach, przewodniczący rady MGZOZ. - Wszyscy - od pracownika wymieniającego klamki w przychodni aż po lekarzy na kontraktach - muszą się wypowiedzieć.
         
    Członkowie rady MGZOZ ustalili, że następne posiedzenie w sprawie prywatyzacji przychodni odbędzie się dopiero po tajnym głosowaniu.
         

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo