Śródmiejska aleja martwych lip

    Śródmiejska aleja martwych lip

    Tekst i Fot. Radosław Szczygieł

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Już niebawem rozpocznie się ratowanie tych  drzew, szkoda jednak, że problem został  zauważony tak późno. Może gdyby pomyśleć o  tym wcześniej, Grudziądzanie

    Już niebawem rozpocznie się ratowanie tych drzew, szkoda jednak, że problem został zauważony tak późno. Może gdyby pomyśleć o tym wcześniej, Grudziądzanie dalej mogliby cieszyć się ich zielenią

    Na początku lata zaczęły się problemy z lipami, rosnącymi po jednej stronie ulicy Sienkiewicza w Grudziądzu. Na początku drzewa zaczęły żółknąć, teraz są już zupełnie suche.
    Już niebawem rozpocznie się ratowanie tych  drzew, szkoda jednak, że problem został  zauważony tak późno. Może gdyby pomyśleć o  tym wcześniej, Grudziądzanie

    Już niebawem rozpocznie się ratowanie tych drzew, szkoda jednak, że problem został zauważony tak późno. Może gdyby pomyśleć o tym wcześniej, Grudziądzanie dalej mogliby cieszyć się ich zielenią

         Drzewa umierają stojąc...
         
    Do niedawna piękne i zielone lipy, wyglądają teraz jak ofiary kataklizmu. Ich liście są brązowe i suche, większość okazów już je straciła. Co ciekawe zaatakowane zostały tylko te rosnące wzdłuż parkingu przy targowisku, po drugiej stronie nadal jest zielono. Marnieją także drzewa rosnące przy ul. Sikorskiego. Grudziądzanin, który zasygnalizował nam problem, interweniował już w tej sprawie, niestety bez rezultatu.
         Winne grzyby...
         
    O wyjaśnienie tego problemu poprosiliśmy gospodarza miasta Mirosława Jagodzińskiego: - Sprawa jest nam znana, pracujemy nad nią. Drzewa zostały prawdopodobnie zaatakowane przez grzyby lub jakieś szkodniki. Rozważaliśmy także, znaczne zasolenie gleby jako powód usychania lip. Po konsultacjach ustalono, że jest to rodzaj owada szkodzącego drzewom. Obecnie planowane są opryski specjalnym środkiem, które rozpoczną się w przyszłym tygodniu. Do zwalczania tego rodzaju schorzeń, przeznaczonych jest kilka środków. Cały czas wybieramy optymalny preparat. Profilaktycznie kuracji poddane zostaną także drzewa po drugiej stronie ulicy. Jesienią liście zostaną zagrabione i spalone, ma to zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się plagi. Mamy doświadczenie w ochronie drzew, od zeszłego roku z pozytywnym skutkiem walczymy bowiem z niezwykle groźnym szkodnikiem kasztanowców. Znaleźliśmy już na niego sposób. Jesteśmy przekonani, że w przypadku drzew przy ul. Sienkiewicza będzie podobnie.
         W zeszłym roku w ten sam sposób "leczono" lipy przy ulicy Hallera. Skutek jest już widoczny, w tym roku są one zdrowe.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo