E-urzędy wciąż daleko od Unii

    E-urzędy wciąż daleko od Unii

    Adrianna Ośmiałowska

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Czy można przez Internet sprawdzić czy dowód rejestracyjny lub osobisty jest gotowy do odbioru? Zapytać urzędnika za pośrednictwem maila o interesującą nas sprawę i uzyskać drogą elektroniczną szybką odpowiedź? Można. Tylko, że nie w miejscowych urzędach.
         Wymienione sprawy i mnóstwo innych, m.in. wniosek o pozwolenie na sprzedaż alkoholu, informację o tym, na którym miejscu się jest w kolejce po mieszanie komunalne, można załatwić na przykład w szczecińskim magistracie. U nas pozostają z sferze mrzonek, głównie ze względu na koszty systemu.
         E-urząd powinien umożliwiać obsługę interesanta on-line i przy pomocy technologii komputerowych, tak aby załatwiane sprawy mogły być przeprowadzone zdalnie, bezpiecznie i terminowo.
    Przez to życie obywatela i przedsiębiorcy ma stać się łatwiejsze. Unia Europejska na swoich stronach internetowych zwraca uwagę, że najważniejsze jest traktowanie projektu nie jako czegoś dodatkowego w urzędzie, ale jako zmianę organizacji pracy.
         Urząd w sieci to też możliwość wglądu mieszkańców do wszystkich dokumentów, organizowania forów dyskusyjnych czy debat on-line, dających obraz tego, co ludzie oczekują od władzy i sądzą
         o jej poczynaniach
         
    Obowiązkowe jest dla urzędów posiadanie stron biuletynu informacji publicznej. Traktują je one jednak jako zło konieczne. Uchwały nie są wprowadzane na bieżąco, z publikacją oświadczeń majątkowych też nikt się nie spieszy. Dostępne są druki do pobrania i wydrukowania, ale zazwyczaj też nie wszystkie.
         Na stronie Starostwa Powiatowego w Rypinie można znaleźć wnioski o wymianę prawa jazdy czy związane z załatwianiem spraw budowlanych. Precyzyjnie jest też opisane, co, gdzie się załatwia, ile trzeba czekać.
         W rypińskim e-magistracie są podane informacje i telefony. Mówi administrator strony Paweł Moliński: - Można pobrać wnioski o wymianę dowodu osobistego czy zezwolenie na organizację imprezy masowej. Należy je jednak osobiście dostarczyć i dowiadywać się, kiedy będą gotowe. Nie ma na co liczyć na to, że za pośrednictwem maila dostanie się odpowiedź na zadane pytanie. E-urząd nie jest prostą sprawą, pociąga za sobą ogromne koszty: stałego specjalistycznego łącza internetowego, serwera i oprogramowania.
         Bardzo czytelna
         
    jest witryna golubskiego starostwa. Po wejściu na stronę ukazuje się napis "Internetowe Biuro Obsługi Petenta". A w nim pogrupowane wydziałami druki wniosków do pobrania, informacje o opłatach.
         W Kowalewie Pomorskim ze strony korzystają głównie mieszkańcy miasta: - Nie prowadzimy statystyk wskazujących na to, kto korzysta, ale łatwo się domyśleć. Komputery z dostępem do sieci mają głównie młode osoby z miast - uważa Marcin Dębiński, młodszy referent wydziału organizacyjnego Urzędu Miejskiego w Kowalewie Pomorskim. - Baza druków do pobrania jest u nas stale unowocześniana. Odpowiadamy też na maile - tego samego dnia lub najpóźniej następnego.
         Najgorzej z dostępem do Internetu, a tym samym do BIP-owskich stron, jest na wsi. Tam wciąż pozostaje mieszkańcom jedynie spotkanie z gminnym urzędnikiem.
         

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo