Bydgoski "inspektor"

    Bydgoski "inspektor"

    (my)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    W Grudziądzu zatrzymano w czwartek oszusta z Bydgoszczy. Mężczyzna podawał się za pracownika ZAIKS-u i wyłudzał pieniądze od przedsiębiorców.
         30-letniego bydgoszczanina ujęto na gorącym uczynku. Mężczyzna od około miesiąca przemierzał województwo i odwiedzał m.in. zakłady fryzjerskie, kosmetyczne i solaria, podając się za pracownika ZAIKS-u.
         - Sprawdzał, czy zakłady posiadają zgodę na odtwarzanie utworów muzycznych. Kiedy ktoś odtwarzał muzykę bez wymaganej licencji, straszył policją i prokuraturą. Następnie podpisywał umowę na odtwarzanie muzyki i pobierał za to opłatę w wysokości od 50 do 160 złotych - mówi Ewa Przybylińska , rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy.
         Jak się dowiedzieliśmy podejrzany o oszustwa działał nie tylko w Grudziądzu. W samej tylko Bydgoszczy wyłudził pieniądze od 20 osób. - Zatrzymany posługiwał się też sfałszowaną legitymacją pracownika ZAIKS-u - dodaje Przybylińska.
         30-latkowi przedstawiono zarzuty. Za oszustwa grozi mu od 6 miesięcy do 8 lat.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo