"GAZETA", SŁUCHAM!

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Bezpłatna infolinia: 0 800-170-755 E-mail: [email protected]
         Czytelnik z Brześcia Kujawskiego: - Jakiego to dzieła dokonał premier Belka, że prezydent nie chce go odwołać? Jak można trzymać na tak ważnym stanowisku człowieka, który ma na swoim koncie współpracę z tajnymi służbami?
         
    Czytelnik z Tucholi: - Zastanawiam się, czy w naszym kraju jest chociażby jeden polityk, który nie ma na sumieniu kontaktu ze służbami specjalnymi. Z tego, co się obecnie dzieje wynika, że teczek w archiwach nie brakuje. A ci, którzy o tym wiedzą, czekają na odpowiedni moment, aby kolejną osobę postawić w jak najgorszym świetle.
         
    Mirosław z Grudziądza: - Teczkomania trwa i cały czas ma się dobrze. Szkoda, że z równie wielkim zapałem nie szuka się w Polsce sposobów na likwidację afer, bezrobocia i patologii.
         
    Tadeusz z Lipna: - Aż mi się nie chce wierzyć, że w wyścigu o fotel prezydencki Lech Kaczyński zaczął przegrywać ze Zbigniewem Religą. W odróżnieniu od tego ostatniego w sferze politycznej brat lidera PiS-u ma Polsce wiele do zaoferowania.
         
    Czytelnik z powiatu włocławskiego: - Śmieszą mnie zarówno ataki na braci Kaczyńskich, jak i ich obrona na łamach "Pomorskiej". Żyję już trochę na tym świecie i wiem, że od zwykłych ludzi w polityce właściwie nic nie zależy. Szkoda więc czasu i nerwów, aby w tym brać udział.
         
    Maria z Grudziądza: - Polscy politycy gorąco popierali pomarańczową rewolucję na Ukrainie. Wydawało się wtedy, że nasze stosunki z tym państwem wreszcie będą bardziej serdeczne. Stanowisko ukraińskiego parlamentu w sprawie Cmentarza Orląt we Lwowie pokazuje, że Ukraińcy mają krótką pamięć. A wdzięczność nie jest ich mocną stroną.
         
    Czytelnik z Bydgoszczy: - Jeśli ktoś wierzy, że Ukraińcy pokochali nas za poparcie pomarańczowej rewolucji, to się bardzo myli. Wiedzą o tym wszyscy, których rodziny przeszły kiedyś piekło na kresach.
         
    Czytelniczka z Inowrocławia: - Życzę posłowi Józefowi Gruszce zdrowia. I nie kryję, że zadroszczę mu opieki. Szkoda, że chorzy bez mandatów parlamentarnych i odpowiednich znajomości nie mogą liczyć na taką pomoc, jakiej pan poseł doświadcza.
         
    Czytelnik z Bydgoszczy: - Szukałem chociażby najmniejszej wzmianki o tym, że minęła kolejna rocznica napaści Niemiec na Rosję, ale niczego nie znalazłem. Dla mnie i wielu osób urodzonych na tamtych terenach to bardzo ważne. Ja mieszkałem w Brześciu nad Bugiem. Ten dzień napaści pamiętam jak wielki koszmar. Cudem uszedłem z życiem. Wielu ludzi wówczas zginęło. Czy to tak mało ważne, że dziś nic się o tym nie mówi?
         
    Opinie Czytelników nie zawsze są zgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo