Fotel już zajęty

    (jot)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Maciej Grześkowiak powinien być dyrektorem bydgoskiego oddziału telewizji - zadecydował wczoraj Zarząd TVP. I tak będzie, jeśli tylko tę kandydaturę zaakceptuje Rada Nadzorcza TVP.
         Po wielu testach, długich rozmowach i "dopytkach" przed zarządem TVP stanęło wczoraj trzech kandydatów do stanowiska dyrektora bydgoskiego oddziału telewizji. Szef "Zbliżeń" Maciej Grześkowiak, dziennikarka Katarzyna Marcysiak i warszawski ekonomista, bo to właśnie te osoby zaproszono do Warszawy na ostateczne rozmowy, wybrani zostali przez specjalną komisję z ponad 30-osobowej grupy chętnych do rządzenia TVB.
    I o ile komisja musiała dużo czasu poświęcić na wyłonienie "najlepszych", o tyle Zarząd TVP poradził sobie z wyborem w ciągu kilku godzin i jednomyślnie postanowił: dyrektorem bydgoskiego oddziału telewizji powinien zostać Maciej Grześkowiak. - I tak też mnie powiedziano, ale ostateczna decyzja należy do Rady Nadzorczej, czekam więc na nią z pokorą. I spokojem - powiedział nam wczoraj - trochę zmęczony, bo chory na zapalenie płuc - Maciej Grześkowiak. Kiedy Rada Nadzorcza podejmie decyzję? Być może dzisiaj.
         Maciej Grześkowiak ma 37 lat i jest absolwentem WSP w Bydgoszczy (studiował polonistykę i anglistykę). W TVB pracuje od 11 lat, natomiast szefem redakcji informacji jest od 1999 roku. Żonaty, ojciec 6-letniego Ignacego. Interesuje się literaturą, poezją i sportem.
         

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo