"GAZETA", SŁUCHAM!

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Bezpłatna infolinia: 0 800-170-755 E-mail: [email protected]
         Stanisław z Bydgoszczy: - Posądzanie o nepotyzm prof. Gilowską czy Renaty Beger dziwi mnie. Skąd nagle taka dbałość o czyste szeregi? A jeszcze niedawno nikomu nie przeszkadzało, że prof. Alicja Grześkowiak zatrudniała w swoim biurze senatorskim własną córkę, załatwiła też swej latorośli niezłą fuchę w radzie nadzorczej. W dodatku premier Buzek - nie wiadomo za co i dlaczego - byłą marszałek Senatu Grześkowiak obdarował, z naszych podatków, nadzwyczajną emeryturą.
         Jola z Bydgoszczy: - Jak komuś brakuje rzeczowych argumentów, zaczyna obrażać.
    Tak odebrałam wypowiedź czytelnika ze Świecia, który twierdził w tej rubryce, że źle o Kaczyńskim wypowiadają się tylko ubecy i dawni członkowie PZPR. Nie byłam nigdy funkcjonariuszem UB, SB, nie należałam do żadnej partii, nigdy nie miałam zatargów z prawem. A mimo to przeraża mnie wizja rządów Kaczyńskich. Pomijam tu nieudolność rządów jednego z nich w Warszawie. Znacznie gorsze wydaje mi się interpretowanie przez braci prawa, np. jeden z nich nie respektuje prawomocnego wyroku sądu. Nie, bo nie!

         Robert z Bydgoszczy: - Ludwik Dorn z Prawa i Sprawiedliwości szykuje się po wyborach na ministra spraw wewnętrznych. To ten pan, który leczył się w luksusowych warunkach w specjalnej klinice dla wybrańców. Oczywiście, na koszt podatników.
         Irena spod Bydgoszczy: - Wstrząsnął mną "Śmiertelny poślizg", bowiem sama przed laty w tym miejscu uniknęłam śmierci. W ostatniej chwili skręciłam w las - pędzący tir, który nagle znalazł się na zakręcie na moim pasie, nawet nie próbował hamować. Niestety, takie informacje, a nawet drastyczne zdjęcia nie uczą rozumu. Tu potrzebne jest konsekwentne działanie policji drogowej. Nieuchronność kary prędzej ostudzi gorące głowy, szczególnie młodych kierowców.
         Czytelnik z Bydgoszczy: - Głośno było niedawno w mediach o gdańskim adwokacie, który poza sądową salą ustalał z prokuratorami i sędziami wyroki. Czy tylko tam jest tak źle? Nie jestem tego taki pewien.
         
    Leon z Chojnic: - Tyle szumu jest wokół fundacji "Porozumienie bez barier". Politycy chcą rozliczyć panią prezydentową z tego, kto i ile wpłacał na chore dzieci. A dlaczego dotąd przed oblicze wysokiej komisji śledczej nie poproszono przeora Jasnej Góry, który poręczył za barona paliwowego kwotą 2,5 mln zł? Czy to nie przejaw obłudy?
         Opinie Czytelników nie zawsze są zgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo