GRUDZIĄDZ 45-11-920

    GRUDZIĄDZ 45-11-920

    notowali (woj, dd)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

         Skarga na lekarza grudziądzkiego pogotowia to chyba za mało. Kilka dni temu wezwaliśmy medyka do starszej kobiety cierpiącej na duszności i obniżone ciśnienie. Lekarz zapisał antybiotyk i syrop na kaszel. Uznał, że nie ma potrzeby zabierać jej do szpitala. Po kilku godzinach, ten sam lekarz, przyjechał do nas jeszcze raz. Ale już tylko po to, aby wystawić akt zgonu. Wtedy stwierdził: "to niemożliwe".
         Tradycyjną potrawą w święta wielkanocne jest biała kiełbasa. Zawsze kupowałem ją w sklepach firmowych grudziądzkich Zakładów Mięsnych. Niestety, ponieważ i ta wizytówka Grudziądza zniknęła, musiałem w tym roku białą kiełbasę kupić od innego producenta. Zakupu surowej białej kiełbasy dokonałem w sklepie przy placu Stycznia, oferującym głównie mięso i przetwory z drobiu. Kiedy przyniosłem ją do domu była już nie biała, a sina. Po sparzeniu jej odważyłem się zjeść kawałek. Odwagę okupiłem rozstrojem żołądka.
         Pochwalić muszę Urząd Skarbowy w Grudziądzu. Jego pracownicy okazali się fachowcami, potrafili rozwiać moje wątpliwości. W dodatku pisemną interpretację przepisów, o którą wystąpiłem, otrzymałem jeszcze przed terminem.
         Aż 200 złotych mandatu dostałem za to, że mój pies szedł za mną do sklepu. Bez kagańca i smyczy, ale to przecież nieduży psiak! Wiem, że złamałem przepisy porządkowe, ale z kwotą pogodzić się nie mogę. Strażnik miejski chyba trochę "przegiął".

         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo