Tydzień 8

    Not. (maz)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

         - Na początku przyszłego tygodnia, razem z moimi mechanikami, wyjeżdżam na dłużej do Anglii. Dlatego czas spędzony w Bydgoszczy postanowiłem wykorzystać maksymalnie.
         Weekend spędziłem z moim ojcem, który przyjechał tutaj na kilka dni. Nie zawsze udaje nam się znaleźć czas dla siebie, więc jego wizyta sprawiła mi dużo radości. Podobnie, jak odwiedziny w jednym z bydgoskich przedszkoli.
    Chciałem spotkać się właśnie z najmłodszymi "kibicami" żużla, bo mam bardzo miłe wspomnienia z takich wizyt w moim rodzinnym mieście. W Hallstavik, kiedy przyjeżdżałem do przedszkola, dzieci zawsze bawiły się "w żużel". Startowały na wymyślonych motocyklach, machały chorągiewkami na mecie i udawały, że poprawiają żużlową nawierzchnię. To było bardzo zabawne. Pamiętam, jak bardzo cieszyły się ze spotkania ze mną i przeżywały to jeszcze przez kolejny tydzień.
         Najbardziej lubię w dzieciach to, że zawsze mówią prawdę - to, co akurat przyjdzie im do głowy. I zawsze zadają bardzo dziwne pytania. Kiedyś, jedno z nich zapytało mnie czemu mam takie duże uszy? Czy któryś z dorosłych zdecydowałby się na taką szczerość? Tak samo było tu, w Bydgoszczy. Może nie wszystkie dzieci wiedziały, co ja tak naprawdę robię, ale wierzę, że za kilka lat zasiądą na żużlowych stadionach. Dlatego dziś wybieram się z kolejną wizytą...
         W sobotę cały team przeprowadza się do nowego warsztatu. Równocześnie wręcz ścigamy się z czasem, bo do wyjazdu na Wyspy zostało go niewiele. Ze sobą zabieramy trzy motocykle, przygotowywane specjalnie z myślą o angielskich torach.
         Plany może nam jednak pokrzyżować pogoda. Chcemy ruszyć w poniedziałek, ale nie wiadomo, czy nam się uda. Podobno duża część Europy leży pod śniegiem i są kłopoty z podróżowaniem.
         Do zobaczenia... na żużlowych stadionach!

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo