Marketów dosyć!

    (w)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Waldemar Nowakowski, prezes Polskiej Izby  Handlu (trzeci z prawej) w kuluarowej rozmowie z  organizatorami wczorajszego spotkania.  Pierwszy z lewej

    Waldemar Nowakowski, prezes Polskiej Izby Handlu (trzeci z prawej) w kuluarowej rozmowie z organizatorami wczorajszego spotkania. Pierwszy z lewej Bogdan Kulwicki, radny Rady Miejskiej i szef Samoobrony RP w Grudziądzu, główny inicjator wczorajszego spotkania. ©Piotr Bilski

    Wczoraj z inicjatywy Samoobrony RP odbyło się w Grudziądzu spotkanie kupców i rzemieślników z prezesem Polskiej Izby Handlu. Gość podpowiedział grudziądzanom jak nie dopuścić do budowy nowych supermarketów.
    Waldemar Nowakowski, prezes Polskiej Izby  Handlu (trzeci z prawej) w kuluarowej rozmowie z  organizatorami wczorajszego spotkania.  Pierwszy z lewej

    Waldemar Nowakowski, prezes Polskiej Izby Handlu (trzeci z prawej) w kuluarowej rozmowie z organizatorami wczorajszego spotkania. Pierwszy z lewej Bogdan Kulwicki, radny Rady Miejskiej i szef Samoobrony RP w Grudziądzu, główny inicjator wczorajszego spotkania. ©Piotr Bilski

         Z zaproszenia Samoobrony RP na spotkanie z prezesem Polskiej Izby Handlu poświęcone ogólnopolskiej polityce handlowo-przemysłowej, a także sprawom lokalnym w kontekście planów budowy kolejnych super i hipermarketów, skorzystali członkowie Grudziądzkiej Izby Handlowej, Grudziądzkiej Izby Przemysłowej i Cechu Rzemiosł Różnych oraz handlowcy niezrzeszeni.
         - Zagranicznym korporacjom najłatwiej jest inwestować w wielkopowierzchniowy handel - mówi Waldemar Nowakowski, prezes Polskiej Izby Handlu - gdyż są to dla nich groszowe inwestycje, które z polskiego rynku wyciągają ogromne pieniądze.
    Przyjechałem do Grudziądza podpowiedzieć koleżankom i kolegom kupcom oraz rzemieślnikom co zrobić, aby nie powstawały już nowe super czy hipermarkety. Przykładem godnym naśladowania jest Włocławek, gdzie właśnie kupcy i rzemieślnicy powołali społeczny komitet zajmujący się rewitalizacją i rozwojem miasta. Komitet ten zgłasza rozwiązania, które radni przeistaczają w prawo lokalne.
         
    Jeżeli ktoś w Grudziądzu zajmie się powołaniem takiego społecznego komitetu to Polska Izba Handlu będzie tę inicjatywę wspierać nie tylko od strony formalno-prawnej i pokazywać drogi rozwiązywania problemów.
         - Uświadomić sobie trzeba, że jeżeli lokalna społeczność nie przejmie inicjatywy w tym zakresie - dodaje Waldemar Nowakowski - to przecież nikt z zewnątrz nie przyjedzie i nie rozwiąże grudziądzkich problemów. Wiadomo, że to co jest musi już pozostać, ale trzeba zrobić wszystko, żeby w ramach obowiązującego prawa nie dopuścić do powstawania kolejnych dużych sklepów w mieście. Władzom Grudziądza trzeba nie tylko pokazać, ale i udowodnić, że w końcowym efekcie nie opłaca się wydawanie zgody zagranicznym korporacjom na budowanie nowych marketów.
         
    Do problemu grudziądzkiego handlu powrócimy.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo