BYDGOSZCZ 326-32-86

    Not. (nb)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

         Uważam, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych obarcza swoimi błędami podatników. Dostałem zawiadomienie, że w mojej deklaracji rozliczeniowej popełniony został błąd. Okazało się jednak, że popełnił go ZUS, w swoich wewnętrznych dokumentach. Gdy poszedłem to wyjaśnić, pani w okienku poprosiła mnie, żebym wypisał papiery jeszcze raz. Zastanawiam, dlaczego mam robić korektę, skoro to oni zawinili.
         Światła, to ułatwienie dla pieszych dlatego potrzebna jest sygnalizacja świetlna na rogu ulicy Hetmańskiej a Żółkiewskiego. W pobliżu jest szkoła podstawowa i uczelnia.
         Mieszkam w bloku, który należy do ADM-ów nie dość, że płacę duże pieniądze za czynsz, to jeszcze przysłali mi wysokie rozliczenie za wodę. Okazało się, że muszę zapłacić za trzydzieści metrów sześciennych niedopłaty. Paranoja.
         Kupiłam jogurt jednej z bydgoskich firm na wieczku napisane było, że termin ważności kończy się dopiero trzeciego marca. W środku opakowania już była pleśń.
         Nie chciałbym, żeby w Bydgoszczy powstało krematorium. Myślę, że starszemu pokoleniu za bardzo będzie przypominać czasy okupacji.
         Na Jachcicach biega dużo bezpańskich psów mam nadzieję, że straż miejska zwróci uwagę na wałęsające się czworonogi przy ulicy Średniej i Żeglarskiej.
         Cieszę się, że jest budowany market przy ulicy Nakielskiej. Na osiedlu nie ma innego takiego sklepu. Mieszkańcy będą mogli przynajmniej kupić niektóre produkty taniej.

         Nie wszystkie opinie zgodne są ze stanowiskiem redakcji.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo