A więc do sądu

    Daniel Dreyer

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Działania "nieudolne, a wręcz szkodliwe" dla miasta - radni "Ruchu dla Grudziądza" zarzucają przewodniczącemu Rady Miejskiej. Idzie o market przy ul. Konarskiego. Znowu.
         - Wywołany na dzisiejszej sesji projekt uchwały, której inicjatorem jest przewodniczący Rady Miejskiej Arkadiusz Goszka, nie tylko ośmiesza go, ale po raz kolejny naraża na szwank dobre imię Rady oraz samorządu - w imieniu klubu radnych "RdG" oświadczył Eugeniusz Piasecki , przewodniczący klubu radnych "RdG". - Bardzo dziwią dążenia przewodniczącego do tego, aby wbrew prawu, z uporem maniaka starać się sankcjonować kuriozalne uchwały. Nie godzimy się na kolejną kompromitację Rady Miejskiej, jaką funduje nam sprawujący funkcję nieudolnie, wręcz szkodliwie przewodniczący Rady Miejskiej.
         
    Zablokować market
         
    Uchwała, która wzbudziła tyle kontrowersji dotyczy wniesienia skargi kasacyjnej, od wyroku Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, który orzekł, że grudziądzcy radni złamali prawo podejmując uchwałę mającą zablokować budowę hipermarketu na terenie przy ul. Konarskiego, Smoleńskiego i Zacisznej.
         Inicjatorem wniesienia tej skargi, jest przewodniczący Arkadiusz Goszka . Podczas obrad nie odniósł się do zarzutów stawianych mu przez radnych "Ruchu dla Grudziądza".
         Zdaniem radnych "RdG" oraz niektórych niezależnych wniesienie skargi kasacyjnej nie ma sensu, bo sprawa jest skazana na przegraną. Sąd dotychczas rozstrzygał w niej trzy razy. Nowy wniosek do sądu, to tylko kolejne, niepotrzebne koszty procesowe.
         - Sąd badał całą procedurę planistyczną. Nie miał do niej zastrzeżeń, co potwierdzają trzy wyroki - przekonywała Małgorzata Malinowska, wiceprezydent Grudziądza. Dodawała, że na mocy tych wyroków, plan zagospodarowania przestrzennego umożliwiający budowę marketu i tak obowiązuje. - Podjęcie tej uchwały tego nie zmieni. Jeśli teraz inwestor wystąpi o wydanie warunków zabudowy na tym terenie, będziemy musieli je wydać - mówiła Malinowska.
         
    Większość mówi : "tak"
         
    Zgody wśród radnych jednak nie było. - Sądy są po to, aby rozstrzygać w kwestiach spornych - przekonywała Małgorzata Kufel, przewodnicząca klubu SLD.
         Tak też uznała większość rajców. Rada Miejska będzie więc zabiegać o kasację wyroku.
         Samorząd przed sądem reprezentować będą prawnicy z prywatnej kancelarii, a nie jak początkowo zakładano Mirosław Klimkiewicz, radca prawny Ratusza. Przede wszystkim dlatego, że Klimkiewicz podlega prezydentowi Grudziądza, a ten na temat skargi kasacyjnej, ma zgoła odmienne zdanie niż radni. Klimkiewicz także uznaje, że skarga radnych nie ma szans na uwzględnienie przez NSA w Warszawie.
         Prywatna kancelaria, która poprowadzi sprawę skargi, zrzekła się wynagrodzenia.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo