Jak po lodowisku

    Barbara Zybajło

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    Mieszkańcy powiatu tucholskiego narzekają na fatalny stan dróg. Wczoraj do żalów na fatalny stan nawierzchni doszły skargi na ślizgawicę i śnieg. Najgorzej - według naszych Czytelników - jest w gminie Śliwice.
          Zróbcie coś
         
    Wczoraj w naszej redakcji urywały się telefony. Najwięcej utyskiwań słychać było na drogi w powiecie tucholskim, choć i sępolanie nie mieli powodów do radości.
         - Nie wiem, co robią drogowcy, ale niech ktoś zrobi porządek na powiatowych drogach - narzeka nasz Czytelnik ze Śliwic. - Jest fatalnie, aż strach do pracy wyjeżdżać.
         
    Jak się dowiedzieliśmy, u drogowców interweniował nawet szef rewiru dzielnicowych ze Śliwic, bo na drogach było fatalnie.
         Sypią i odśnieżają
         
    W Zarządzie Dróg Powiatowych zapewniono nas, że sprzęt ruszył na drogi z samego rana. Na 400 kilometrach powiatowych dróg są dwa pługi i cztery piaskarki.
         - Przyznaję, że do 9.00 mogło być ciężki, ale później sytuacja znacznie się poprawiła, bo nasze działania dały efekt
    - mówi Tadeusz Tucki z tucholskiego Zarządu Dróg Powiatowych. - Byłem w terenie, pojechałem w stronę Śliwic i widziałem, że drogi są czarne, ale rzeczywiście, w koleinach jest błoto pośniegowe, które usuwamy.
         
    Mieszkańcy obawiają się, że gdy deszcz ze śniegiem zamarznie, samochody będą jeździć po drodze jak po lodowisku. Drogowcy zapewniają, że po pługach idą piaskarki i sytuację uda się opanować.
         

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo