Pomożecie? Pomożemy!

    Pomożecie? Pomożemy!

    Adrianna Ośmiałowska

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Powiatowi radni zamierzają pomóc szpitalowi w likwidacji jego zaległości finansowych względem magistratu. Gotowi są nawet pośrednio spłacić dług.
         Podczas wtorkowej sesji przyjęto stanowisko w sprawie decyzji wadz miasta Rypina w stosunku do Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej. "(...) SP ZOZ jako jeden z nielicznych w województwie kujawsko-pomorskim jest dobrze zarządzany i posiada stosunkowo małe zadłużenie. Około 60 procent pacjentów szpitala stanowią mieszkańcy miasta Rypina. Biorąc pod uwagę konieczność zabezpieczenia opieki medyczno-szpitalnej mieszkańcom miasta i powiatu, Rada Powiatu zwraca się do władz miasta Rypina o cofnięcie podjętych działań restrykcyjnych w stosunku do SP ZOZ, zawarcie pisemnego porozumienia z dyrekcją i umożliwienie realizowania zamierzonych inwestycji (modernizacja szpitala i pogotowia ratunkowego oraz zakup sprzętu specjalistycznego - red.)". Radni zobowiązali też starostę Adama Łapkiewicza do prowadzenia rozmów i sfinalizowania sprawy
         do końca stycznia 2005.
         
    W pierwotnej wersji stanowiska była mowa o ewentualnej zaległości szpitala w podatku od nieruchomości za 2002 r. Po gorącej dyskusji doszło do wykreślenia tego akapitu.
         - Dług szpitala nie jest długiem powiatu, nie sposób, byśmy go spłacili - argumentował starosta Adam Łapkiewicz.
         - Ten dług jest upokarzający - twierdzi przewodniczący Rady Powiatu Jacek Soborski. - Wszystkie inwestycje powiatowe idą do Rypina, a Rada Miasta zamiast współpracować, na nas się wypina. Mowa o dobrej współpracy starosty z burmistrzem jest tylko otoczką. Jest rozwiązanie problemu: skoro nie można spłacić tych zaległości bezpośrednio, powiat zakupi dla ZOZ sprzęt, a dyrektor z pieniędzy zarezerwowanych na zakupy inwestycyjne
          zapłaci podatek.

         
    W powiatowych inwestycjach drogowych na 2005 r. przewidziano przebudowę ulicy Sportowej. W szczegółach chodzi o stworzenie chodników oraz nawierzchni z masy mineralno-bitumicznej. Przewidziany koszt to prawie 655 tys. zł. Przedsięwzięcie ma być finansowane z funduszy strukturalnych, budżetu państwa i powiatu. Po ostatniej powiatowej sesji okazuje się, że płacić będzie też miasto.
         Radny Stefan Borowski: - Realizacja budowy ul. Sportowej, ulicy miejskiej, jest kartą przetargową w sprawie szpitala.
         
    Przewodniczący Soborski: - Niech miasto dołoży 100 tys. zł do ul. Sportowej. Jak będzie partycypować w kosztach, bardzo ładnie nam się zbilansuje sprawa z ZOZ-em.
         Przypomnijmy, że burmistrz Krzysztof Maciejewski rozwiązania sprawy upatruje jedynie w przekazaniu na rzecz magistratu sali konferencyjnej w budynku przy ul. Warszawskiej, gdzie obecnie odbywają się miejskie sesje, a należącej do Starostwa.
         Do sprawy wrócimy.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo