Na drugi biegun

    (jot)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Marek Kamiński i niepełnosprawny Jaś Mela z Malborka ponownie wyruszają w podróż. Tym razem chcą dotrzeć na biegun południowy.
         Wyprawa ma się rozpocząć pierwszego grudnia. Cel - biegun południowy.
         Dwa końce kija
         
    Po co to wszystko? 15-letni Jaś Mela chce po prostu pobić rekord świata. Nigdy bowiem nie zdarzyło się, aby osoba niepełnosprawna w ciągu jednego roku zdobyła dwa bieguny! Jaś Mela za sobą ma już podróż na biegun północny, na który dotarł w kwietniu.
    Dlaczego więc nie miałby zobaczyć ziemi z drugiej strony? "Kij ma przecież dwa końce" - powtarza Marek Kamiński, który wyruszył w polarną podróż z piętnastolatkiem za pierwszym razem i wyrusza teraz.
         Na razie, podobnie jak było to przed podróżą na biegun północny, Marek Kamiński i Jaś przygotowują się do wyprawy w kraju. Wyjazd do bazy polarnej na biegunie południowym planują 30 listopada. Trasa marszu przez Antarktydę liczy ok. 300 kilometrów. Pokonanie dystansu zajmie Jasiowi i Markowi Kamińskiemu prawdopodobnie 14 dni. Na biegun dotrą najpewniej przed samymi świętami.
         Wyprawa w TV
         
    Wyprawie będzie towarzyszyć ekipa TVP1. Kolejne etapy wyprawy widzowie będą więc mogli śledzić przez cały grudzień w codziennych serwisach informacyjnych, a także w dwóch cyklach. Pierwszy - "Szkoła pod biegunem" - rozpocznie się 1 grudnia o godz. 16.20 i nadawany będzie w środy i czwartki. Emisję drugiego - "Razem na biegun" - zaplanowano na 6 grudnia (godz. 17.20). Ten cykl nadawany będzie od poniedziałku do środy.
         Przypomnijmy: Jaś Mela dwa lata temu został porażony prądem. Lekarze musieli amputować chłopcu rękę i nogę. Dzisiaj perfekcyjnie posługuje się protezami.
         

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo