Sieć bez pułapek

    Małgorzata Wąsacz [email protected]

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    Zakupy w Internecie to nie tylko wygoda, ale też oszczędność czasu. Jednak powinniśmy zachować szczególną ostrożność, gdyż w sieci czyha mnóstwo niebezpieczeństw.
         Niby to takie proste. Wystarczy połączyć się z witryną wirtualnego sklepu, wybrać książkę, płytę czy inny interesujący nas produkt i zapakować go do koszyka. A potem już tylko pozostaje wypatrywać przesyłki. Niestety nie wszyscy wirtualni sprzedawcy są uczciwi. Zatem, jak mądrze i bezpiecznie robić zakupy w Internecie, by nie dać się oszukać?
         Produkt bez tajemnic
         
    W Stowarzyszeniu Konsumentów Polskich w Warszawie radzą, by przede wszystkim poznać sprzedawcę.
    Musimy upewnić się, że wiemy, w jaki sposób można do niego dotrzeć, w przypadku, gdy nabyty produkt bądź usługa są niezgodne z umową lub wadliwe. Najlepiej mieć nie tylko adres poczty elektronicznej sprzedawcy, ale też adres stacjonarny, bądź numer telefonu. Wtedy mamy pewność, że np. nie jest to firma-krzak.
         Teraz możemy przystąpić do wyboru produktu. Przeanalizujmy dokładnie wszystkie informacje o nim przedstawione przez producenta lub sprzedawcę: schematy, zdjęcia, wymiary itd. W przypadku wątpliwości koniecznie poprośmy o dokładniejsze informacje. Zanim podpiszemy umowę, musimy dokładnie znać jej warunki, obowiązki swoje i sprzedawcy, a także upraobu stron.
         Gdy pojawią się problemy
         
    Skontaktuj się ze sprzedawcą tak szybko, jak tylko jest to możliwe. Jeżeli to się nie uda, radą i pomocą służy Stowarzyszenie Konsumentów Polskich - tel. (0-22) 660 52 71, e-mail [email protected]
         Dostępna jest także europejska sieć EEJ-net (www.eejnet.org) , mająca na celu pomaganie konsumentom składającym reklamacje dotyczące dobra lub usługi nabytej za granicą.
         Warto też po pomoc zadzwonić lub udać się do miejskich rzeczników konsumentów:
         - w Bydgoszczy - tel. (0-52) 32-88 -428, ul. Grudziądzka 9-15
         - w Toruniu - tel. (0-56) 65-77- 209 lub 210, ul. Wały gen. Sikorskiego 25
         - we Włocławku - tel. (0-54) 414-43 -05, ul. Zielony Rynek 11/13
         Pora na sprawdzenie ceny - powinna być precyzyjnie określona wraz z kosztami przesyłki.
         Jeśli mamy wątpliwości, upewnijmy się, czy nie zostaniemy obciążeni dodatkowymi kosztami np. prowizji za wymianę waluty (w przypadku zakupów zagranicznych), ubezpieczenia, opłaty za pakowanie i wysłanie przesyłki.
         Nie podawajmy PIN-u
         
    Wybraliśmy już produkt i chcemy za niego zapłacić. To krok, który wymaga od nas szczególnej ostrożności. Zachowajmy ją zwłaszcza podając numer karty kredytowej lub debetowej przez Internet. - Zawsze sprawdźmy, czy znajdujemy się na bezpiecznej stronie internetowej, zanim podamy swoje dane on-line. Pamiętajmy o potwierdzeniu zamówienia zanim zapłacimy - radzą w Stowarzyszeniu Konsumentów Polskich. By mieć gwarancję, że z naszego konta ściągnięta zostanie tylko należność za zakupiony produkt, najlepiej zapłacić posługując się specjalną kartą wyłącznie do zakupów internetowych, telefonicznych i pocztowych. Taką eKARTĘ oferuje m.in. mBank. Jak z niej korzystać? Otóż zanim udamy się do wirtualnego sklepu trzeba najpierw załadować kartę ze swojego konta bankowego. Można to zrobić w każdej chwili logując się na stronę banku, skorzystać z automatycznego teleserwisu lub z pomocy operatora mLinii. Tak więc jeśli planujemy np. kupić płytę za 50 zł, to ładujemy kartę na taką sumę. Pieniądze będą na karcie natychmiast po jej załadowaniu. Dokonując zakupu, przy zapłacie podajemy numer eKARTY. Kiedy sklep dokona autoryzacji transakcji, kwota dostępnych środków na eKARCIE zmniejszy się o kwotę transakcji.
         10 dni na rezygnację
         
    Warto również sprawdzić szczegóły dotyczące doręczenia przesyłki i warunków ewentualnego odwołania zamówienia. Mamy do namysłu 10 dni od wydania rzeczy. Jeżeli powiadomimy sprzedawcę, na piśmie, bądź za pomocą poczty elektronicznej, że chcemy zwrócić zakupiony towar, sprzedawca zobowiązany jest uwzględnić nasze życzenie. Aby zrezygnować ze zrealizowanego już zamówienia, nie musimy podawać konkretnego powodu. Wyjątek stanowią dobra takie jak żywność, rozpakowane płyty CD, kasety video i oprogramowanie komputerowe. I kolejna dobra rada: upewnijmy się, czy sprzedawca zapewnia gwarancję produktu, który nabywamy. Koniecznie sprawdźmy też, jak długo trwa okres gwarancyjny.
         Rachunek do szuflady
         
    Lepiej zachować - jak zawsze - wszystkie rachunki i inne dokumenty, które otrzymaliśmy podczas dokonywania zakupu. Wydrukujmy lub skopiujmy swoje zamówienie, jeśli kupujemy on-line, bądź zamawiamy np. z katalogu wysyłkowego. Zatrzymajmy katalog sprzedawcy, całą korespondencję ze sprzedającym. I jeszcze jedna ważna kwestia: formularze do składania zamówienia, do których wpisujemy swoje dane, powinny zawierać pytanie, czy zgadzamy się na przetwarzanie naszych danych osobowych celem realizowania zamówienia. Jeżeli na formularzu zamówienia tego pytania nie ma, to warto spytać sprzedawcę, w jaki sposób firma realizuje politykę ochrony danych osobowych.
         Myśl krytycznie
         
    Na koniec ostatnia rada Stowarzyszenia Konsumentów Polskich, ale zapewne najważniejsza. Zawsze bądźmy czujni. Jeżeli coś wydaje się zbyt atrakcyjne, aby było prawdziwe, najprawdopodobniej takie właśnie jest!
         Kupuj bezpiecznie
         - Poznaj sprzedawcę
         - Bądź pewien, że wiesz, co kupujesz
         - Sprawdź cenę
         - Uważaj, jak płacisz
         - Sprawdź szczegóły dotyczące doręczenia przesyłki i warunki ewentualnego odwołania zamówienia
         - Upewnij się, czy sprzedawca zapewnia gwarancję towaru, óry nabywasz
         - Zachowuj rachunki
         - Zabezpiecz i chroń swoje dane
         - Myśl krytycznie
         Nie skarżą się
         
    Czy konsumenci w regionie narzekają na wirtualnych sprzedawców? Miejscy rzecznicy konsumentów przyznają, że nie wpływają do nich skargi dotyczące zakupów w sieci. - Być może dlatego, że jeszcze wciąż mało ludzi z nich korzysta? - zastanawia się Krystyna Watkowska, miejski rzecznik konsumentów we Włocławku. W tej sprawie nie przyszedł do niej żaden konsument. Nikt też nie radził się przed dokonaniem zakupu. Także Alicja Kolańska, miejski rzecznik konsumentów w Toruniu przyznaje, że nikt nie zgłosił jej reklamacji w sprawie zakupów w sieci. Natomiast Krzysztof Tomczak, miejski rzecznik konsumentów w Bydgoszczy mówi, że w bieżącym roku przyjął jedną czy dwie skargi od konsumentów. - Było kilka osób, które osobiście lub telefonicznie chciały zasięgnąć porady przed dokonaniem zakupów - informuje.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo