Bez położnych

    Marietta Chojnacka

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Ciężarne z powiatu sępoleńskiego rodzą w Tucholi lub Nakle. Położne jako jedyne nie zgodziły się na warunki pracy w więcborskim szpitalu zaproponowane przez spółkę "Novum-Med". Dziś finał.
         Apetyt na władzę?
         
    "Novum-Med" musi zbierać pieniądze na dzierżawę od syndyka i wykup szpitala, więc wszystkim zaproponowano umowy cywilno-prawne. Na ostatniej sesji przeciw tej formie zatrudnienia protestowało 30 pielęgniarek.
         Umów nie podpisało tylko 10 położnych. Wśród nich radna powiatowa Bogumiła Czajka-Bogacka. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, Bogacka ma apetyt na zajęte stanowisko siostry przełożonej.
         Położne będą
         
    Z powodu jej zakusów koleżanki z ginekologii i położnictwa mogą stracić pracę. Do prezesa zgłaszają się położne spoza Więcborka, chętne do pracy w szpitalu. Położne do pracy nie przychodzą, więc oddział obsługują pielęgniarki. Porody przyjmują Tuchola i Nakło.
         - W środę położne będą - twierdzi prezes "Novum-Med" Stanisław Plewako. - Tylko od nich zależy, czy będą to nowe, czy dotychczasowe osoby.
         Radni pomagają?
         
    Starosta Stanisław Drozdowski nie chce się mieszać. - Wyraźnie dano nam do zrozumienia, że jako zgromadzenie wspólników nie mamy ingerować i to prezes jest odpowiedzialny za obsadę personelu - mówi starosta. - Poprosiliśmy jedynie naszych radnych związanych ze szpitalem, aby wspomogli powiatową spółkę. Wszyscy zaoferowali pomoc, ale Bogumiła Czajka-Bogacka wyłamała się.
         
    Czy położne zmienią zdanie? Może radna Czajka-Bogacka już je zmieniła?
         

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo