ŻNIN 30-31-215

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

         Dzwonię ze Żnina. Często spaceruję po mieście i przy okazji kontroluję czas spoglądając na żnińskie zegary. Niestety, wiarygodną godzinę podaje tylko jeden - ten na wieży kościoła świętego Floriana. Zegar na baszcie spieszy się, z kolei ten na wieży kościoła Najświętszej Marii Panny od kilku dni stoi. Czy naprawdę nie można zrobić z tym porządku? Bo tak - mamy totalną dezinformację.
         Dzwonię ze Żnina. Dziwi mnie pewna sprawa. Teraz, gdy coraz wcześniej zapada zmrok - często w mieście panują totalne ciemności. Nie palą się lampy przy ulicy 700-lecia, na rynku, na Śniadeckich. Tymczasem coraz częściej widuję palące się latarnie w środku słonecznego dnia. Tak jest między innymi na ulicy Szkolnej w Żninie. Czy nie można tego zgrać z prawdziwymi potrzebami? W większości miast oświetlenie wyposażone jest w czujniki, które zapalają lampy w chwili, gdy zaczyna się zmierzchać - czy w naszym mieście tego nie ma? Myślę, że tę sprawę należy jak najszybciej uporządkować.

         Nie wszystkie opinie zgodne są ze stanowiskiem redakcji.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo