Będzie wizja lokalna biegłego na działkach "Metalowca" w Chojnicach

Dodano: 16 maja 2013, 8:32 Autor:

Biegły sądowy ma na początku czerwca obejrzeć działki ogródkowe. Sprawdzi, kto tu mieszka, a kto tylko bywa. Obecność działkowców obowiązkowa.
Prezes Arkadiusz Czeppek miał nadzieję, że wystarczy tylko otwarta furtka na działkę, ale jednak trzeba być podczas wizji

Prezes Arkadiusz Czeppek miał nadzieję, że wystarczy tylko otwarta furtka na działkę, ale jednak trzeba być podczas wizji (fot. Maria Eichler)

Przeczytaj więcej

Wezwania do stawienia się na działkach już są doręczane przez pocztę. Na pierwsze dni czerwca, w godzinach porannych, kiedy na ogół ludzie są w pracy. - Czy muszę być osobiście, przecież będę musiała wziąć wolne, żeby kwitnąć tam cały dzień i poczekać na biegłego - pyta jedna z działkowiczek.

- Moim zdaniem wystarczy, jeśli furtka będzie otwarta, a na działkę będzie można wejść - odpowiada prezes "Metalowca" Arkadiusz Czeppek. - Zgodnie ze statutem działkę trzeba udostępnić, ale to chyba nie znaczy, że cały dzień trzeba czekać na biegłego.

Tymczasem w Sądzie Rejonowym w Chojnicach usłyszeliśmy inną wykładnię. - To jest wezwanie do stawienia się - mówi sędzia Anna Jarzyna. - W wyjątkowych przypadkach, gdy ktoś naprawdę nie może być, powinien upoważnić sąsiada, najlepiej na piśmie, by ten udostępnił działkę. Bo przecież samo wejście na teren działki to za mało, żeby stwierdzić, jak jest użytkowana.

Biegły będzie mógł więc sobie zażyczyć, żeby go wpuścić do domu czy altany. Czy musimy go wpuścić? - Sąd zleca wykonanie opinii, więc jeśli biegły nie będzie mógł jej sporządzić, to sąd może to potraktować jako utrudnianie postępowania. Konsekwencją może być grzywna, pojawi się też pewnie domniemanie, że mamy coś do ukrycia - interpretuje jeden z prawników.

Zapytaliśmy prezesa okręgu Polskiego Związku Działkowców w Gdańsku, czy będzie obecny podczas wizji biegłego na działkach "Metalowca".

- A po co? - pyta retorycznie Czesław Smoczyński. - Nie planujemy wyjazdu. Na miejscu jest zarząd ogrodów, to chyba wystarczy. Zobaczymy, co z tego wszystkiego wyjdzie.

Przypomnijmy, wizja na działkach ogródkowych "Metalowca" została zarządzona przez sąd w związku ze sporem gminy miejskiej Chojnice z PZD w Gdańsku. Teren "Metalowca" jest własnością miasta, w użytkowaniu wieczystym PZD, teraz miasto chce odebrać działki. Po co? By stworzyć tu osiedle mieszkaniowe. Droga do tego jest jeszcze daleka, bo oprócz tego, że trzeba poczekać na zakończenie sprawy w sądzie i na rozstrzygnięcia sejmowe związane z działkami, to jeszcze na dodatek będzie też sporo formalności z wykupem działek, wypłatą odszkodowań itp. A działkowicze muszą uzbierać sporo grosza na zakup swoich ogródków. I nie wszyscy są z tego powodu szczęśliwi.

Czytaj więcej o:
  • Arkadiusz Czeppek
  • Chojnice
  • działki ogródkowe Metalowiec
  • wizja lokalna biegłego
Przeczytaj kolejny artykułzamknij okno X

Nocą pomyszkuj w muzeum w Chojnicach i Człuchowie

Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
pomorska24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Najpopularniejsze

Czy za 10 lat chciałbyś mieszkać w tym samym miejscu?

wyniki głosowania
Liczba głosów: 10.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Kontakt z kolportażem »

Zadzwoń 800 111 006

Napisz maila:

Jesteśmy też na:

Serwisy społecznościowe

pomorska.pl jest częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.pomorska.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.