Zbiorowe kolędy w Ludzisku. Parafianie znów niezadowoleni

Dodano: 13 stycznia 2012, 10:45 Autor:

Ks. Sławomir Jessa nie był w stanie odwiedzić w tym roku wszystkich rodzin w parafii. Zaprosił ich na spotkania do świetlic i szkół. Nie wszystkim to się podoba.
Na zdjęciu migawka z protestu przeciwko poprzedniemu proboszczowi

Kościół w Ludzisku Na zdjęciu migawka z protestu przeciwko poprzedniemu proboszczowi (fot. Dariusz Nawrocki)

Przeczytaj więcej

Pod koniec ubiegłego roku rozpisywaliśmy się na temat konfliktu w parafii w Ludzisku. Część parafian domagała się ustąpienia ówczesnego proboszcza. Zorganizowali nawet protest. W końcu dopięli swego. Nowym administratorem parafii został ks. Maciej Lisiecki, a krótko po nim ks. Sławomir Jessa.

Minęły dwa miesiące, a na forum "Pomorskiej"znów huczy. Tym razem tematem numer jeden jest kolęda...

Koperta dla księdza. A ile w środku?

Granda, zostańmy w domu

- Jak długo żyję, nie obchodziłem takiej kolędy. Są zbiorowe. Odbywają się w świetlicach i szkołach - pisze parafianin, a drugi dodaje: - Granda. Pozostańmy lepiej w domu, jak ksiądz nie ma dla nas czasu.

Nie wszyscy jednak narzekają. Jeden z tych, którzy 2 miesiące temu protestował, dziś jest zachwycony. - Takiego księdza nam było trzeba. Jest otwarty, rozmawia z ludźmi. W parafii nastąpił zwrot o 180 stopni - wyznaje.

Wiadomości z Inowrocławia i okolic

On akurat rozumie, dlaczego ks. Sławomir nie chodzi po kolędzie od domu do domu. Przekonuje, że za internetowymi wpisami stoją zaciekli zwolennicy poprzedniego proboszcza.

"Wykończyć" miłością

Ks. Sławomir Jessa mieszka na plebanii przy parafii św. Królowej Jadwigi w Inowrocławiu. Jest kapelanem szpitala. 24 godziny na dobę jest pod telefonem. Odwiedza chorych, udziela, spowiedzi, komunii, ostatnich namaszczeń. Miesiąc temu prymas powierzył mu dodatkowe zadanie - administrowanie parafii w Ludzisku.

Przeczytaj także: Proboszcz Ludziska odszedł. Czas na pojednanie parafian

- Chcę jedno i drugie dobrze wypełnić. A nie jest to proste. Nie chcę żalić się nad sobą. Jestem kapłanem i wiem na co się zdecydowałem. Mam mnóstwo obowiązków. Parafia jest bardzo rozległa. Chcę się jednak z ludźmi spotykać. Dlatego zdecydowałem się na kolędę w innej formie - tłumaczy ks. Sławomir.

Spotykają się w szkołach lub świetlicach. Śpiewają kolędy, modlą się, rozmawiają. Do tematu konfliktu w parafii nie wracają. - Ja przewróciłem kartkę. Jest ona czysta. Piszemy nową historię. Nie chcę wracać do złych wspomnień - przekonuje.

Tym, którzy go atakują przypomina, że drugiego człowieka można "wykończyć" miłością. Jeszcze nie złożył "broni".

Czytaj więcej o:
  • kolęda
  • konflikt
  • Ludzisko
  • zbiorowe kolędy
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
pomorska24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Najpopularniejsze

Czy wytyczenie objazdów dla TIR-ów to dobry pomysł?

wyniki głosowania
Liczba głosów: 69.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Kontakt z kolportażem »

Zadzwoń 800 111 006

Napisz maila:

Jesteśmy też na:

Serwisy społecznościowe

pomorska.pl jest częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.pomorska.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.