Sport

Marit Bjoergen nago. Prawdziwy hit w internecie [foto]

Dodano: 23 kwietnia 2011, 21:24

Akt słynnej biegaczki narciarskiej Marit Bjoergen, wystawiony w norweskiej galerii, robi prawdziwą furorę.
Marit Bjoergen

Marit Bjoergen (fot. maritbjoergen.no)

Przeczytaj więcej
Artysta powiedział, że jest bardzo zadowolony z tak ogromnego zainteresowania odwiedzających galerię.

Artysta powiedział, że jest bardzo zadowolony z tak ogromnego zainteresowania odwiedzających galerię. (fot. ostlendingen.no)

Jego autor ubolewa jedynie, że był zmuszony malować obraz z głowy, ponieważ nie miał przed sobą żywego pierwowzoru.

88-letni norweski artysta Knut Aasheim jest właścicielem galerii Sentralen w najbardziej znanej norweskiej miejscowości wypoczynkowej Trysil. Obraz został wydrukowany na plakatach i na okładce programu wystawy. Artysta powiedział, że jest bardzo zadowolony z tak ogromnego zainteresowania odwiedzających galerię.


Czytaj też: Jestem seksoholikiem. Najlepiej nie wychodziłbym z łóżka

"Jestem bardzo dumny ze swojej wersji naszej królowej nart. Malowałem z pamięci, ponieważ żywy obiekt był - niestety - dla mnie nieosiągalny. Całe życie lubiłem kobiety, więc nie było problemu z aktem" - powiedział artysta.



Marit Bjoergen nie chciała komentować obrazu, który stał się znany już w całej Norwegii. W wywiadzie telewizyjnym podkreśliła jednak, że bardzo lubi swoje ciało. "W moim wyobrażeniu kobiecego ciała uważam, że doszłam do perfekcji. Ważę 64 kilogramy i żaden gram nie jest zbędny” - powiedziała biegaczka, największa rywalka Justyny Kowalczyk.

Genezą powstania obrazu, jak podkreślił Aasheim, był wywiad telewizyjny z Bjoergen zaraz zdobyciu przez nią w lutym trzeciego w kolejności złotego medalu (bieg na 10 km) podczas mistrzostw świata w Oslo. Bjoergen bardzo dziękowała wówczas swoim serwismenom za przygotowanie nart i publicznie obiecała, że jeżeli zdobędzie jeszcze jedno złoto, to pojawi się w ich pomieszczeniu nago. Po wygraniu sztafety trzy dni później obietnicy jednak nie dotrzymała, tłumacząc, że... był to żart.

"Dlatego musiałem wziąć sprawy w swoje ręce i teraz wszyscy mogą zobaczyć Marit nago" - powiedział Aasheim.

*Informacja oznaczona jako PAP jest własnością Polskiej Agencji Prasowej. Kopiowanie i redystrybucja zabronione.

Czytaj więcej o:
  • Marit Bjoergen
  • nago
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
pomorska24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Najpopularniejsze
Brak ankiety.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Kontakt z kolportażem »

Zadzwoń 800 111 006

Napisz maila:

Jesteśmy też na:

Serwisy społecznościowe

pomorska.pl jest częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.pomorska.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.