Jesteś tu: Strona główna Komentarz Artykuł

Umowa o pracę czy kontrakt: - Każda pielęgniarka powinna mieć wybór

Dodano: 30 marca 2011, 9:52 Autor:

Rozmowa z Ewą Kowalską, przewodniczącą Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Bydgoszczy.
Ewa Kowalska: - Każda pielęgniarka sama powinna wybrać, w jaki sposób chce pracować

Umowa o pracę czy kontrakt? Ewa Kowalska: - Każda pielęgniarka sama powinna wybrać, w jaki sposób chce pracować (fot. sxc.hu)

Przeczytaj więcej

- Gdyby teraz podejmowała pani pracę w szpitalu jako pielęgniarka, to na jaką formę zatrudnienia by się pani zdecydowała: na umowę o pracę czy kontrakt?
- Wybrałabym umowę o pracę. Uważam jednak, że każda pielęgniarka sama powinna wybrać, w jaki sposób chce pracować.

Kontrakt czy etat? Środowisko pielęgniarskie podzielone

- Jakie korzyści, w tym zawodzie, daje umowa o pracę?
- Mamy zagwarantowane urlopy i świadczenia chorobowe. I mamy umowę na czas nieokreślony. Liczba godzin pracy też jest ściśle wyznaczona. Jest to niezwykle istotne. Trzeba pamiętać, że pielęgniarka i położna pozostaje w gotowości przez cały dyżur, natomiast lekarze mają "czas czuwania”. Nam nic takiego nie przysługuje. W umowie cywilno-prawnej czas pracy nie jest określony. Dlatego istnieje niebezpieczeństwo nie tylko dla chorego, ale również dla pielęgniarki i położnej. Praca ponad siły, w tak odpowiedzialnym i wyczerpującym zawodzie stanowi zagrożenie dla ich zdrowia i życia.

- Przy okazji niedawnego protestu w Sejmie słychać było oburzenie ze strony "pielęgniarek kontraktowych”, które nie dość, że prosiły o pozostawienie im wyboru formy zatrudnienia, to przy okazji opowiadały, jak im na kontraktach dobrze.
- Część tych opinii jest prawdziwa - mam na myśli "zdrowe kontrakty”, w których zapisany jest czas pracy, np. 200 lub 220 godzin, co jest liczbą maksymalną. W dobrych kontraktach powinna być też podana stawka - przez analogię do najniższego średniego wynagrodzenia w kraju trzeba by przyjąć najniższą stawkę oferowaną za godzinę. Nie może być tak, że pielęgniarka pracuje za 15 czy 18 złotych za godzinę. Przecież sama musi zapłacić składkę na ZUS, za urlop i chorobowe też nie ma płacone. Dlatego powinna być minimalna stawka - 25 lub 26 zł za godzinę. Oczywiście, można wynegocjować więcej.

- Ustawa o działalności leczniczej jest już uchwalona. Co może teraz zrobić pielęgniarski samorząd?
- Chcielibyśmy, aby doszło do spotkania wszystkich zainteresowanych stron - oprócz przedstawicieli samorządu do rozmów powinny zasiąść także związki zawodowe i pielęgniarskie stowarzyszenia naukowe. Trzeba przygotować i przesłać do Ministerstwa Zdrowia projekt, który regulowałby najbardziej trudne kwestie. Chodzi o to, że nie wolno nikogo zmuszać do pracy na kontraktach, a pielęgniarka musi mieć prawo wyboru. W umowach cywilno-prawnych musi być także zapis o ewidencjonowaniu czasu pracy. Pamiętajmy - pielęgniarka, która pracuje 24 godziny jest zagrożeniem dla pacjenta i siebie.

Czytaj więcej o:
  • bydgoszcz
  • okręgowa izba pielęgniarek i położnych
  • pielęgniarki
  • praca
  • umowa o pracę kontrakt pielęgniarka
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
pomorska24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Brak ankiety.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Kontakt z kolportażem »

Zadzwoń 800 111 006

Napisz maila:

Jesteśmy też na:

Serwisy społecznościowe

pomorska.pl jest częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.pomorska.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.