Prezesi miejskich spółek zarabiają więcej niż prezydenci

Dodano: 7 lutego 2011, 22:00 Autor:

Nie w Bydgoszczy, ani w Toruniu, ale... we Włocławku najlepiej zarabiają szefowie komunalnych firm. Wielu z nich powodzi się też lepiej niż prezydentom największych miast w regionie.
Prezesi miejskich spółek zarabiają więcej niż prezydenci

Prezesi miejskich spółek zarabiają więcej niż prezydenci (fot. fot. sxc.hu)

Przeczytaj więcej

Andrzej Pałucki, gospodarz Włocławka z najwyższą pensją w regionie - 12,8 tys. zł - wypada blado przy swoich podwładnych.

Prezesi miejskich spółek zarabiają więcej niż prezydenci

Jest ich mniej, to mają więcej

Aż czterech szefów włocławskich spółek dostaje więcej od niego o 2 tys. zł: Edward Ziemski (Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej Saniko), Marek Krygier (Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne), Michał Pietraszewski (Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej), a także dostawał odwołany 17 stycznia 2011 roku Piotr Łowicki (Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji).

W tym gronie największy majątek uzbierał Pietraszewski. Przez cały rok zarobił w MPEC ok. 170 tys. zł. Ale to nie wszystko. Dodatkowe 45,7 tys. zł uzyskał w 2009 roku m.in. we włocławskiej Wyższej Szkole Humanistyczno-Ekonomicznej czy z ministerstwa gospodarki. Swoje nieruchomości (dom, mieszkanie, gospodarstwo i działki) wycenił na ponad 1,8 mln zł. Ma dwa auta: audi A4 i A6.

Dla porównania: prezydent Pałucki ma 83-metrowe mieszkanie warte 151 tys. zł i opla antarę (rocznik 2007). - We włocławskim spółkach są dwuosobowe zarządy, a w innych miastach - czteroosobowe - wskazuje Elżbieta Mostowiak, (pensja 12 tys. zł brutto), prezes spółki Baza we Włocławku.
Czy prezesi powinni zarabiać więcej niż prezydenci? - To włodarze zarabiają za mało - przekonuje Mostowiak. - Byłam wiceprezydentem osiem lat. To harówka. Za takie pieniądze nie zgodziłabym się zasiadać na takim stanowisku.

Bo ręczą swoim majątkiem

Podobne różnice w pensjach włodarzy i podwładnych znajdziemy w Grudziądzu.
Marek Tołkacz, prezes OPEC Grudziądz w 2009 r. zarobił 208 tys. zł, a jego zwierzchnik Robert Malinowski (rozliczał się z żoną) - 197 tys. zł.

W Inowrocławiu i Toruniu sytuacja jest odwrotna. Żaden z prezesów inowrocławskich firm nie przegonił prezydenta Ryszarda Brejzy.

Ale za to mogą się pochwalić większym majątkiem. Stanisław Kowalewski, prezes Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji ma dwa wozy hyundai (i30 i getz) i nieruchomości warte 565 tys. zł. Zaoszczędził 20 tys. zł. - Prezesem spółki nie może być gamoń - mówi Mostowiak. - Musi znać się na branży, zarządzaniu firmą oraz ludźmi

- Kierowanie spółką to duża odpowiedzialność, bo ręczy się za to swoim majątkiem - podkreśla Władysław Majewski, prezes Toruńskich Wodociągów, ale zaznacza również, że znacznie więcej zarabiał, kierując prywatną firmą. Jak dużo? Nie chce tego zdradzić.
Majewski to najlepiej opłacany prezes w Toruniu. Dostaje co miesiąc 11,2 tys. zł brutto. Dla porównania: jego pracodawca, prezydent Michał Zaleski zarabia 12,8 tys. zł.

Dobra kondycja - dobra pensja

- Przy ustalaniu wysokości wynagrodzeń brana jest pod uwagę przede wszystkim kondycja finansowa spółki - tłumaczy Sylwia Derengowska z toruńskiego magistratu. W grodzie Kopernika jest też wielu prezesów, którzy zarabiają poniżej 10 tys. zł np. Roman Skibiński (Toruńska Infrastruktura Sportowa) - 7,5 tys. zł, Wojciech Świtalski (Urbitor) - 8,5 tys. zł, Piotr Rozwadowski (Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania) - 9,5 tys. zł.

Podobny kierunek obrał Rafał Bruski, gospodarz Bydgoszczy (pensja 12,3 tys. zł). W styczniu ogłosił, że szefowie podlegających mu jednostek nie będą zarabiać więcej niż on.

- Płace będą uzależnione od odpowiedzialności - mówi Piotr Kurek, rzecznik bydgoskiego ratusza. Na razie od Bruskiego więcej - 12,9 tys. zł - zarabia Edwin Warczak, prezes Komunalnego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Firma nie należy w całości do miasta, dlatego nie musi on składać oświadczenia majątkowego. Tuż za nim plasuje się Stanisław Drzewiecki, prezes Miejskich Wodociągów i Kanalizacji - 12 tys. zł. Ma nieruchomości warte 710 tys. zł, 35 tys. zł oszczędności, trzy samochody: toyotę avensis, volvo s80 i nissana murano.

Ile mogą zarabiać prezydenci, a ile prezesi?

Zarobki włodarzy podlegają ustawie o pracownikach samorządowych. Są ustalane na podstawie kwoty bazowej zawartej w ustawie budżetowej dla zajmujących kierownicze stanowiska państwowe. Obecnie gospodarze mogą dostać maksymalnie 12,8 tys. zł.

Wynagrodzenia prezesów są naliczane na podstawie tzw. ustawy kominowej. Mogą otrzymać maksymalnie sześciokrotność średniej pensji krajowej, czyli 21,1 tys. zł.

Czytaj więcej o:
  • bydgoszcz
  • grudziądz
  • inowrocław
  • miejskie spółki
  • najbogatsi
  • oświadczenia majątkowe
  • prezes
  • prezesi
  • samorząd
  • toruń
  • włocławek
  • zarobki
Przeczytaj kolejny artykułzamknij okno X

Dzisiaj posłuchasz radia nadającego tylko z Bydgoszczy

Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
  • Hotele w Polsce z 30% zniżką. Rezerwuj teraz na Accorhotels.com!

pomorska24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!

Jak oceniacie radnych sejmiku województwa?

wyniki głosowania
Liczba głosów: 80.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Kontakt z kolportażem »

Zadzwoń 800 111 006

Napisz maila:

Jesteśmy też na:

Serwisy społecznościowe

pomorska.pl jest częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.pomorska.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.