Jesteś tu: Strona główna Porady Artykuł

Kapitał początkowy powiększy naszą emeryturę. Poradnik dla tych, którzy jeszcze nie mają go wyliczonego

Dodano: 4 stycznia 2011, 21:15 Autor:

Warto go mieć, bo w przyszłości powiększy naszą emeryturę. Poza tym to przecież nasze pieniądze. Zadbaj o nie!
Warto zadbać, by dostać wyższą emeryturę.

Kapitał początkowy Warto zadbać, by dostać wyższą emeryturę. (fot. fot.sxc.hu)

Przeczytaj więcej

240 tysięcy i to nie koniec

ZUS dokładnie nie wie, ile osób powinno mieć wyliczony kapitał początkowy. Wiadomo jednak, że nie wszystkie. Najlepszy dowód na to, że wnioski w tej sprawie do placówek ZUS jeszcze wpływają.

W powiatach podległych bydgoskiemu oddziałowi zakładu kapitał ma wyliczony około 240 tysięcy ubezpieczonych. I ciągle zainteresowane osoby składają dokumenty.

Dla tych, którzy nie wiedzą, jak się do tego zabrać, jakie dokumenty są potrzebne, przygotowaliśmy ten poradnik.

Kto musi mieć wyliczony kapitał początkowy

Każda osoba ubezpieczona, urodzona po 1948 roku, za którą do końca 1998 roku były opłacane (lub sama opłacała) składki ubezpieczenia społecznego, a do tej pory nie złożyła wniosku o jego wyliczenie i jej emerytura będzie wyliczona według nowych zasad, tzn.: suma zgromadzonych składek i kapitału podzielona przez dalsze trwanie życia.

Nie zwlekaj z wnioskiem

Warto mieć wyliczony kapitał, bo gdy pójdziemy na emeryturę, powiększy to część świadczenia wypłacaną przez ZUS.

Jeśli więc urodziłeś się po 1948 roku, do końca 1998 roku opłacałeś składki ubezpieczenia społecznego i do tej pory nie masz wyliczonego emerytalnego kapitału początkowego - złóż wniosek. Nie dotyczy to osób, które przeszły na wcześniejszą emeryturę i mają ją obliczoną wyłącznie według starych zasad.

Zrób to jak najszybciej. Im dłużej odwlekasz, tym trudniej będzie ci odszukać dokumenty, potwierdzające zatrudnienie i zarobki.

ZUS sam z siebie kapitału ci nie wyliczy. Jeśli tego nie zrobisz teraz - i tak dokumenty będziesz musiał dołączyć do wniosku o emeryturę. Niezależnie od tego, kiedy na nią przejdziesz. Jeśli machniesz ręką na kapitał - musisz mieć świadomość, że jego brak obniży wysokość przyszłej emerytury, która i bez tego wysoka nie będzie. A im kto dłużej przed 1999 rokiem pracował, tym kapitał ma wyższy.

Po co nam w ogóle kapitał początkowy?

Wprowadzona w 1999 roku reforma zmieniła sposób wyliczania emerytury.

Część płacona z ZUS zależeć będzie od sumy składek uzbieranych na indywidualnym koncie, kapitału początkowego (i składki, i kapitał co roku są waloryzowane), podzielonych przez prognozowane dalsze trwanie życia.

Kapitał odzwierciedla składki ubezpieczeniowe opłacone do końca 1998 roku.
Oblicza się go tak, jak wysokość emerytury przed reformą, czyli z uwzględnieniem stażu pracy (okresy składkowe i nieskładkowe), wynagrodzenia w poszczególnych latach.

Do tego potrzebne są ci dokumenty potwierdzające zatrudnienie i wysokość zarobków. I z nimi właśnie możesz mieć kłopot.

Zakład nie musi cię wyręczyć

Zacznijmy od tego, że wniosek o wyliczenie kapitału prawdopodobnie będziesz składał do ZUS sam. Zakłady pracy miały obowiązek zająć się tym do końca 2006 roku. Dziś twoja firma może zgodzić się wystąpić w twoim imieniu, ale nie musi. To wyłącznie jej dobra wola.

Nawet jeśli się zgodzi, nie zwalnia to ciebie z obowiązku dostarczenia wszystkich niezbędnych dokumentów.

Tak czy inaczej, najpierw trzeba pozbierać swoje świadectwa pracy lub dokumenty dotyczące prowadzonej działalności gospodarczej do końca 1998 roku, potwierdzenia wysokości zarobków - także do końca 1998 roku.

Świadectwo pracy powinien ci wydać pracodawca po rozwiązaniu umowy o pracę.

Musisz też wskazać wszystkie okresy składkowe i nieskładkowe - wypisujesz je na kwestionariuszu ZUS Rp-6. Tu trzeba podać początek i koniec (dokładną datę) każdego okresu składkowego i nieskładkowego, nazwy zakładów pracy lub nazwiska i adresy pracodawców oraz, m.in., okres pozostawania bez pracy, pobierania zasiłku dla bezrobotnych, przebywania na urlopie wychowawczym, na urlopie bezpłatnym.

Komu ZUS potwierdzi ubezpieczenie i składki

W niektórych przypadkach ZUS na podstawie swoich dokumentów ustali okres ubezpieczenia i podstawę wymiaru składek do końca 1998 roku. Dotyczy to osób, które:
- były zatrudnione w gospodarstwach domowych i przy obsłudze prywatnych domów od 1 lipca 1970 r.

- pracowały w nieuspołecznionych zakładach pracy, a od 1 stycznia 1990 pracowały w firmach zatrudniających nie więcej niż 20 pracowników

- prowadziły działalność na własny rachunek i osób z nimi współpracujących
- wykonywały wolny zawód:
> rzemieślnicy i osoby z nimi współpracujące - od 1 lipca 1965
> właściciele taksówek - od 1 lipca 1969
> prowadzący działalność handlowo-usługową od 25 sierpnia 1973
- twórcy i artyści objęci zaopatrzeniem emerytalnym twórców - od 1 stycznia 1974
> adwokaci wykonujący zawód indywidualnie poza zespołem - od stycznia 1983
> duchowni - od 1 lipca 1989

Pracownicy muszą podać nazwę i adres byłego miejsca pracy (firmy) i Numer Konta Płatnika (NKP) jeśli go znają.

Pozostali (prowadzący działalność, współpracujący z nimi, wykonujący wolny zawód, twórcy) muszą podać okres prowadzenia działalności, adres pod którym była zarejestrowana, NKP. Dobrze jest wskazać adres ZUS, do którego odprowadzane były składki.

Co zrobić, gdy nie ma świadectwa pracy?

Jeśli nie masz świadectwa pracy, były pracodawca może ci wystawić zaświadczenie potwierdzające okresy zatrudnienia do końca 1998 roku.

Możesz mieć też inne dowody potwierdzające okresy składkowe i nieskładkowe. Może to być legitymacja ubezpieczeniowa z wpisami o zatrudnieniu i wysokości osiąganych zarobków.

Jeśli składkę do ZUS opłacałeś indywidualnie, prowadziłeś działalność gospodarczą lub byłeś osobą współpracującą przy prowadzeniu działalności, w druku Rp-6 powinieneś podać rodzaj i adres prowadzonej działalności, NKP (Numer Konta Płatnika) i adres ZUS, do którego przed 1999 rokiem opłacałeś składki.

W ostateczności okres zatrudnienia można potwierdzić zeznaniami świadków.

O czym warto pamiętać

Mogłeś przed 1999 rokiem pracować na umowę-zlecenie. Gdy istniał obowiązek opłacania składek na ubezpieczenie społeczne od takiej umowy, pracodawca-zleceniodawca wystawia ci zaświadczenie potwierdzające wykonywanie umowy-zlecenia.

Warto pamiętać, że jako składkowe (choć nie były za nie płacone składki ubezpieczeniowe) traktowane są także okresy:
- służby w WP, policji (MO), UOP (organa bezpieczeństwa publicznego), straży granicznej, służbie więziennej, państwowej straży pożarnej

- internowania na podstawie art. 42 dekretu z 12 grudnia 1981 o stanie wojennym

- osadzenia w więzieniach lub innych miejscach odosobnienia w Polsce na mocy skazania albo bez wyroku po 31 grudnia 1956 za działalność polityczną

- zatrudnienia za granicą osób, które w tym czasie nie były obywatelami polskimi, jeśli wróciły do kraju po 22 lipca 1944 i dostały status repatrianta

- świadczenia pracy po 1956 roku na rzecz organizacji politycznych i związków zawodowych nielegalnych w rozumieniu przepisów obowiązujących do kwietnia 1989 r.

- pobieranie zasiłku dla bezrobotnych

- pobieranie stałych zasiłków z opieki społecznej.

Archiwum może nas zawieść

Jeśli firma, w której pracowałeś już nie istnieje, sprawdź, czy dokumentację przejął następca prawny, czy została przekazana do archiwum.

Następca, tak jak archiwum, może wydać ci uwierzytelnione kopie niezbędnych dokumentów lub ich odpisy (o ile je ma). Może też wystawić zaświadczenie potwierdzające okresy składkowe i nieskładkowe.
Pisma te musisz dołączyć do wniosku.

Niestety, może być i tak, że firma przechowująca dokumenty dawno zwinęła żagle i nie ma po niej śladu.
Wówczas ważne są dowody potwierdzające zatrudnienie, okresy składkowe i nieskładkowe. Przydadzą się wpisy w książeczce ubezpieczeniowej, dlatego warto dbać, by były na bieżąco uzupełniane.

Oprócz dokumentów potwierdzających zatrudnienie, okresy składkowe i nieskładkowe, potrzebne jest zaświadczenie o wysokości zarobków. Pracodawca musi je wystawić na druku ZUS Rp-7 na podstawie zachowanej dokumentacji płacowej.

Jeśli firma nie istnieje - szukasz w archiwum. Tam jednak nie wystawią ci druku Rp-7, bo nie mają takiego prawa. Dostaniesz - o ile zachowały się dokumenty płacowe - ich uwierzytelnione ksero, odpis czy zaświadczenie.

Może być tak, że uda ci się potwierdzić zatrudnienie, okresy składkowe i nieskładkowe, ale nie zarobki. ZUS za te lata przyjmie obowiązujące wówczas minimalne wynagrodzenie.

Pamiętaj!

Nawet, jeśli twoja była firma istnieje albo uda ci się znaleźć w archiwum jej dokumenty może cię spotkać niemiła niespodzianka. W l. 70. i 80. nie było obowiązku przechowywania dokumentacji płacowej latami. Firmy zgodnie z przepisami mogły się jej pozbyć po 12-15 latach.

Wniosek wyślij listem poleconym

Po skompletowaniu dokumentów pozostaje ci już tylko wypełnić wniosek o ustalenie kapitału początkowego.

Służy do tego druk ZUS Kp-1.
Tu musisz wpisać nie tylko swoje dane, ale także z jakich lat ZUS ma obliczyć podstawę wymiaru kapitału. Jeśli nie wiesz, które okażą się najkorzystniejsze możesz do takiego wybory upoważnić zakład ubezpieczeń.

Dokumenty składasz (osobiście lub pocztą - najlepiej listem poleconym za potwierdzeniem odbioru) w oddziale ZUS, na terenie którego mieszkasz lub w jednostce terenowej najbliższej miejsca zamieszkania.

Pamietaj!

Niezależnie od tego, kiedy złożysz dokumenty, kapitał początkowy zawsze liczony jest na 1 stycznia 1999 roku, a następnie waloryzowany za każdy rok.

Waloryzowany jest o wskaźnik wzrostu przeciętnego wynagrodzenia pomniejszonego o składki ubezpieczenia społecznego. Ważne, że w wyniku tej operacji kapitał nie może zmniejszyć się.

Do tej pory wskaźniki te wynosiły:
za rok 1999 - 115,60 proc.
za rok 2000 - 112,72 proc.
za rok 2001 - 106,68 proc.
za rok 2002 - 101,90 proc.
za rok 2003 - 102,00 proc.
za rok 2004 - 103,63 proc.
za rok 2005 - 105,55 proc.
za rok 2006 - 106,90 proc.
za rok 2007 - 112,85 proc.
za rok 2008 - 116,26 proc

Podstawa wymiaru - jak najkorzystniejsza

Do obliczenia kapitału początkowego niezbędne jest obliczenie podstawy jego wymiaru.
Liczy się ją analogicznie, jak wskaźnik wysokości podstawy wymiaru emerytury, czyli:
- z kolejnych 10 lat kalendarzowych przypadających w okresie 1 stycznia 1980 - 31 grudnia 1998 lub
- z 20 lat kalendarzowych wybranych z dowolnego okresu ubezpieczenia przypadającego przed 1999 rokiem lub
- z faktycznego okresu ubezpieczenia osobie, która nie może udowodnić kolejnych 10 lat ubezpieczenia, urodzonej po 1968 r. oraz która:
> odbywała zasadniczą służbę wojskową lub pełniła zastępczą służbę wojskową,
> korzystała z urlopu wychowawczego,
> uczyła się w szkole wyższej,
> nie pozostawała w ubezpieczeniu społecznym w Polsce przez okres 10 kolejnych lat kalendarzowych, gdyż była ubezpieczona za granicą w państwach Unii Europejskiej lub Europejskiego Obszaru Gospodarczego, w Szwajcarii albo w krajach byłej Jugosławii.

Emerytalna wyliczanka we wianie na przyszłość

Kapitał również oblicza się podobnie do emerytury według zasad sprzed reformy:

część socjalna (24 proc. kwoty bazowej), po 1,3 proc. podstawy wymiaru za każdy rok składkowy i 0,7 proc. podstawy wymiaru za każdy rok nieskładkowy.

Do obliczenia wysokości kapitału przyjmuje się kwotę bazową wynoszącą 100 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w II kwartale 1998 roku (1220,89 zł).
Musisz też pamiętać, że część socjalna uwzględniania jest proporcjonalnie do wieku i stażu ubezpieczeniowego osoby, dla której wyliczany jest kapitał.

Tak obliczoną kwotę mnoży się przez 209. To statystyczna wielkość, wyrażająca dalsze średnie trwanie życia (w miesiącach) osoby, która na początku 1999 roku miała 62 lata. Dla wszystkich (niezależnie od faktycznego wieku i płci) przyjmuje się taką samą liczbę.

Wynik tego mnożenia to właśnie kapitał początkowy, zapisywany na indywidualnym koncie w ZUS, następnie waloryzowany.

Zakład wyda ci decyzję z wysokością wyliczonego kapitału. Jeśli będziesz miał zastrzeżenia - możesz się od niej odwołać.

Bez powtórnego składania dokumentów

Osoby, którym ZUS wyliczy kapitał początkowy, przy składaniu wniosku o emeryturę nie będą ponownie składały dokumentów potwierdzających okresy składkowe i nieskładkowe oraz zarobki przed 1999 rokiem.

Co może bardzo nas zdziwić?

Kapitał liczony jest dla pełnych lat i miesięcy, dni się traci. Jeśli więc ktoś udowodni 13 lat 5 miesięcy i 28 dni ubezpieczenia, kapitał będzie miał wyliczony tylko za 13 lat i 5 miesięcy.

Nie będą miały wyliczonego kapitału osoby, które do końca 1998 roku mają wyłącznie okresy nieskładkowe, czyli np. nauka w szkole wyższej - bo nie były w tym czasie odprowadzane składki ubezpieczeniowe.

ZUS uspokaja, że z wnioskiem o ustalenie kapitału początkowego nie musisz się spieszyć. Możesz go złożyć razem z wnioskiem o emeryturę. Biorąc jednak pod uwagę kłopoty, jakie możesz mieć ze skompletowaniem dokumentów - nie warto zwlekać.

Udostępnij

Czytaj więcej o:
  • dla kogo kapital początkowy
  • emerytura
  • kapitał
  • kapitał początkowy
  • pieniądze
  • praca
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
pomorska24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Najpopularniejsze
Brak ankiety.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Kontakt z kolportażem »

Zadzwoń 800 111 006

Napisz maila:

Jesteśmy też na:

Serwisy społecznościowe

pomorska.pl jest częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.pomorska.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.