dodano: 4 czerwca 2010, 12:30
tagi:bankructwogospodarkaWęgry
Węgrom grozi bankructwo
IAR
Węgierska gospodarka jest w dużo gorszym stanie niż zapewniali socjalistyczni przywódcy, którzy kierowali Węgrami przez osiem lat. Prawdopodobnie Węgry będą musiały ustawić się w kolejce za Grecją - ujawnił podczas forum ekonomicznego w Debreczynie węgierski ekonomista, wiceprzewodniczący rządzącego, prawicowego Fidesu i zarazem szef kancelarii premiera - Mihaly Varga.
www.pomorska.pl/gospodarka
Więcej informacji gospodarczych przeczytasz na stronie www.pomorska.pl/gospodarkaKup Gazetę Pomorską przez SMS
Kup Gazetę Pomorską przez SMS - kliknij- Węgrom grozi bankructwo. Jesteśmy niewypłacalni. Sytuacja jest dużo gorsza niż sądziliśmy. W najbliższych dniach zostanie ogłoszony "kryzysowy scenariusz na najbliższe dwa lata - stwierdził wiceprzewodniczący Fidesu, który piastował funkcję ministra finansów w latach 2001-2002.
Mihaly Varga powiedział wprost, że "Węgry mają małą szansę aby uniknąć sytuacji Grecji".
- Węgry toną. Mamy jednak nadzieję, że Europa nie pozwoli zatonąć Węgrom - stwierdził Varga.
Socjaliści, którzy rządzili Węgrami przez osiem lat, sugerowali, ze deficyt budżetowy pod koniec roku nie przekroczy 4,5 procent produktu krajowego brutto. Mihaly Varga powiedział, że nowe dane wskazują, iż deficyt będzie znacznie wyższy i może przekroczyć nawet 7 procent PKB. Zadłużenie państwa sięga 80 proc. PKB, a wydatki budżetowe zostały zrealizowane w stu procentach pod koniec maja br. - W lipcu nie będziemy mieli pieniędzy na wypłaty w resorcie budżetowym - stwierdził Varga.
Za najpilniejsze zadanie uznał obniżenie podatków dla przedsiębiorstw i wznowienie negocjacji z Międzynarodowym Funduszem Walutowym.
Przeczytaj więcej
- Bydgoszcz zauroczy biznesmenów! (6-06-2010)
- Gęś może rozwiązać wszystkie twoje problemy! (6-06-2010)
- 110 miliardów euro dla Grecji (2-05-2010)
- Wizja państwa wizją bruku? - na gorąco komentuje Jacek Deptuła (16-12-2009)
